Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Rząd rozważał zakwaterowanie Ukraińców w Jurys w Ballsbridge - ng24.ieng24.ie

Rząd rozważał zakwaterowanie Ukraińców w Jurys w Ballsbridge

Hotel nie dla uchodźców

Brak miejsc na tymczasowe zakwaterowanie ciągle napływających do Irlandii ukraińskich uchodźców stał się faktem. Politycy i radni rozpaczliwie szukają miejsc, w których można by ich ulokować. Pod uwagę brany był nawet stary Hotel Jurys w ekskluzywnej dzielnicy Ballsbridge w południowej części Dublina, który został już wyznaczony już na nową siedzibę ambasady Stanów Zjednoczonych.


Hotel Jurys w Ballsbridge posiadał 400 pokoi i 12 sal konferencyjnych. Przed zamknięciem w 2019 r. na terenie hotelu mieściła się restauracja, pub i salon kosmetyczno-fryzjerski. W maju 2021 r. radni miasta Dublin zatwierdzili wniosek Departamentu Stanu USA o zmianę zagospodarowania terenu, na którym znajduje się hotel. Amerykańscy urzędnicy planowali przenieść tam swoją ambasadę, obecnie mieszczącą się w budynku z lat 60., znajdującym się po drugiej stronie ulicy.

Jak dowiedział się „The Irish Times”, rząd USA osiągnął już porozumienie w sprawie zakupu dawnego hotelu od firmy deweloperskiej, ale przejęcie własności jest jeszcze w trakcie. Cena zakupu nieruchomości nie została ujawniona. Przeprowadzka urzędników Departamentu Stanu USA to jednak pieśń przyszłości. Ambasada może pozostać w swojej obecnej lokalizacji przy skrzyżowaniu dróg Elgin i Pembroke nawet przez dekadę, dopóki nie zostaną zakończone sprawy formalne i nie skończy się budowa nowego obiektu.

Stojący bezużytecznie budynek zainteresował więc radnych. Dermot Lacey, miejski radny z ramienia Partii Pracy zwrócił się niedawno do amerykańskiej ambasador Claire Cronin, a także do ministra ds. integracji Roderica O’Gormana, ministra ds. mieszkalnictwa Darragha O’Briena i ministra szkolnictwa wyższego Simona Harrisa, prosząc ich o rozważenie udostępnienia pustego budynku hotelowego na tymczasowe zakwaterowanie uchodźców.

Już 48 tys. ukraińskich uchodźców w Irlandii

Jednak rzeczniczka firmy deweloperskiej wypowiedziała się, że hotel nie nadaje się już do zamieszkania, biorąc pod uwagę jego obecny stan, ponieważ stał pusty od kilku lat i jest gotowy do rozbiórki. Konieczne byłyby duże prace remontowe, aby przywrócić budynek do standardu mieszkalnego. Potwierdziła też, że po rozmowach z przedstawicielami rządu ustalono, że ta propozycja nie jest opłacalna ze względu na czas oraz zbyt duże nakłady inwestycyjne.

Radosław Kotowski


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.




 

 

 

„Nasz Głos” 30.09.2022 (759)

O nas/About Us

Zbiórka na leczenie Tomusia