Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Rak skóry dużym problemem w Irlandii | ng24.ie

Rak skóry dużym problemem w Irlandii

 

Na budowie i na farmie też trzeba kremu słonecznego

Dużo pracujesz na dworze, zwłaszcza w miesiącach letnich? Lepiej zainwestuj w odpowiednią ochronę przed słońcem. Przebywając dużo na świeżym powietrzu w gorące dni bez ochrony można nabawić się raka skóry, i to znacznie łatwiej niż mogłoby nam się wydawać. Zwłaszcza na Zielonej Wyspie.
Kremy przeciwsłoneczne kojarzą nam się przede wszystkim z opalaniem – w końcu skóra wystawiona na długotrwałe działanie promieni ultrafioletowych potrzebuje należytej ochrony. Oprócz samego pamiętania o kremie należy dobrać należyty filtr i aplikować go odpowiednio często oraz zasłonić głowę.

Wielu z nas nie pamięta jednak, że ochronę powinniśmy stosować nie tylko na czas rekreacyjnego korzystania z kąpieli słonecznych. Jeżeli pracujemy na dworze, jesteśmy narażeni na działanie promieni ultrafioletowych tak samo, jak podczas opalania się.

W brutalny sposób przypomina nam o tym najnowszy raport autorstwa ekspertów z World Cancer Research Fund. Przyjrzeli się oni wybranym krajom pod kątem liczby zdiagnozowanych przypadków nowotworów skóry. Jak się okazuje, w ogólnoświatowym rankingu Irlandia zawędrowała na wysokie, 12. miejsce.

Liczba przypadków raka skóry na Zielonej Wyspie wynosi 16,3 na 100 tys. mieszkańców. Poziom zachorowalności różni się też w zależności od płci, przy czym statystyki zdecydowanie podbija płeć brzydka – różnica między kobietami a mężczyznami wynosi aż 39,7 proc. na niekorzyść tych drugich.
Wpływ na taki stan rzeczy ma z pewnością fakt, że mężczyźni zdecydowanie częściej pracują na dworze. Bez zapewnienia sobie należytych środków ochronnych narażają się na czerniaka nie mniej niż na plaży. Dość powiedzieć, że aż jedna czwarta przypadków raka skóry w Irlandii dotyczy pracowników sektora budowlanego bądź rolniczego – osoby te dużo czasu spędzają pracując na dworze, nierzadko w pełnym nasłonecznieniu.

W skali międzynarodowej niechlubnymi rekordzistami okazali się mieszkańcy Australii – zapadalność na raka skóry jest tam ponad dwa razy większa niż w Irlandii. W przypadku Europy prym w tych ponurych statystykach wiodą Norwegowie, w niewielkim stopniu ustępując Australijczykom.

Przemysław Zgudka

W których krajach najczęściej diagnozuje się raka skóry – liczba przypadków na 100 tys. mieszkańców
1. Australia – 33,6
2. Nowa Zelandia – 33,3
3. Norwegia – 29,6
4. Dania – 27,6
5. Holandia – 25,7
6. Szwecja – 24,7
7. Niemcy – 21,6
8. Szwajcaria – 21,3
9. Belgia – 19,9
10. Słowenia – 18,6
12. Irlandia – 16,3

Źródło: World Cancer Research Fund


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.