Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Rachunki za prąd i gaz przerastają coraz więcej irlandzkich odbiorców | ng24.ie

Rachunki za prąd i gaz przerastają coraz więcej irlandzkich odbiorców

Rachunki za prąd i gaz okazują się coraz większym wyzwaniem finansowym dla mieszkańców Irlandii. Gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa mają kłopoty z regularnym ich opłacaniem. Raport Commission for the Regulation of Utilities (CRU) pokazuje w jak niewesołej sytuacji byli odbiorcy energii w ubiegłym roku. W tym roku może być jeszcze gorzej.

Jakkolwiek przyszło nam żyć w czasach, w których dostęp do prądu i gazu jest powszechny, nie są one darmowe. Wprost przeciwnie – w wielu krajach opłaty za energię potrafią całkiem nieźle nadszarpnąć domowe i firmowe budżety.

Jak przypomina Eurostat, Irlandia ma jedne z najwyższych cen energii elektrycznej w Unii Europejskiej. W drugiej połowie ubiegłego roku wylądowaliśmy tuż za podium unijnej drożyzny, płacąc średnio 25 eurocentów za kilowatogodzinę. W cenach prądu prześcignęły nas jedynie Belgia, Niemcy i Dania. W przypadku gazu sytuacja ma się nieco lepiej – za kilowatogodzinę płaciliśmy 7 eurocentów, lokując się w okolicach unijnej średniej.

Jak się okazuje, irlandzcy konsumenci mają coraz większe problemy z płaceniem za prąd i gaz. Zgodnie z raportem CRU przytoczonym przez „Irish Examiner” w ubiegłym roku z płatnościami zalegało 12 proc. irlandzkich usługobiorców. Mowa o spóźnianiu się z zapłaceniem rachunków o 90 dni. Zaległości dotyczyły 376 tys. rodzin i 170 tys. przedsiębiorstw.

O ile w przypadku części płatników rachunki udało się uregulować, w przypadku wielu gospodarstw i przedsiębiorstw niewywiązujących się ze zobowiązań firmy energetyczne musiały sięgnąć po najbardziej drastyczne środki. Od prądu zostało odłączonych w sumie 5 tys. użytkowników. Dopływ gazu musiano odciąć z kolei 2 tys. klientów. Jak zauważa raport, najbardziej problematyczne okazało się opłacanie gazu. W porównaniu z ubiegłym rokiem liczba odcinanych od niego osób wzrosła aż o 40 procent.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.