Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Populacja irlandzkich weterynarzy systematycznie rośnie | ng24.ie

Populacja irlandzkich weterynarzy systematycznie rośnie

Czekasz nawet na wizytę u zwykłego lekarza w nieskończoność? Z pewnością tego typu problem nie dotyczy twojego zwierzaka. Okazuje się bowiem, że liczba weterynarzy działających na Zielonej Wyspie jest tak duża jak nigdy dotąd. W ubiegłym roku zwierzaki na Zielonej Wyspie leczyło ponad 3 tys. z nich.

Weterynarz jest profesją nie mniej szlachetną niż lekarz. W końcu chodzi o zdrowie i życie zwierzaków, będących zarówno naszymi pupilami, jak i zwierzętami gospodarskimi. Zwłaszcza że rozpoczęcie praktyki w świecie weterynarii wymaga wysiłku porównywalnego ze „zwyczajnymi” studiami medycznymi.

Na weterynaryjnej drodze kariery nie bez znaczenia jest także miłość do zwierząt. Nie można także zaprzeczyć, że weterynarz to dobrze płatny zawód. Usługi zdrowotne świadczone zwierzętom rządzą się bowiem innymi zasadami niż w przypadku ludzi.

Z całą pewnością weterynaria trzyma się dobrze w Irlandii, o czym świadczą liczby przytoczone przez Veterinary Council of Ireland. W ubiegłym roku w szeregi zwierzęcych lekarzy wstąpiło 229 nowych weterynarzy oraz 107 pielęgniarek weterynaryjnych.

Jeszcze nigdy nie przybyło tyle „świeżej krwi”, co w  2020 roku. Ponad 40 proc. nowoprzybyłych weterynarzy jest absolwentami University College Dublin. Co ciekawe, nie brakuje także absolwentów polskich uczelni wyższych – 12 ubiegłorocznych weterynaryjnych debiutantów swoje dyplomy uzyskało w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Tym samym liczba weterynarzy na Zielonej Wyspie wzrosła do 3045. Mają oni do dyspozycji 1087 pielęgniarek weterynaryjnych. Oznacza to, że na 100 tys. mieszkańców Zielonej Wyspy przypada 62 weterynarzy. Jest to dobra wiadomość zwłaszcza dla irlandzkich farmerów, którzy mają z nimi nieco bardziej regularną styczność niż przeciętny mieszkaniec Zielonej Wyspy. Hrabstwami, w których populacja weterynarzy jest najliczniejsza, są Cork, Dublin oraz Kildare.

Tak duża liczba nowych weterynarzy wynika ze zmiany podejścia odnośnie studiowania za granicą. Oprócz zachęcania irlandzkich studentów do wyjazdów, zachęca się także zagranicznych absolwentów weterynarii do osiedlenia się w Irlandii. Zawód weterynarza jawi się więc tutaj jako naprawdę intratny.

Przemysław Zgudka

Zdjęcie: Freepik


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.