Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | „Patchwork Family”. Powstaje film o muzycznej rodzinie rodem z Galway | ng24.ie

„Patchwork Family”. Powstaje film o muzycznej rodzinie rodem z Galway

Miłosć do muzyki ponad wszystko

Nazywaja się Galway Street Club i składają się z 11 wspaniałych ludzi. Wspólną przygodę z muzyką rozpoczęli od grania na ulicach Galway, by potem przekształcić się w grupę muzyczną.

Obecnie przygotowywany jest o nich film zatytułowany „Patchwork Family”.

Galway Street Club na swoim koncie mają płytę „Sovereign State of Madness”, singiel „Black Windows of Iron Mountains” oraz trasę koncertową. W tym roku rozpoczęli pracę nad kolejnym albumem.

Grupa ta łączy w sobie ludzi o różnych narodowościach, osobowościach i podejściach do muzyki. Trudno określić gatunek muzyczny jaki tworzą, gdyż ich twórczość jest równie różnorodna jak oni sami. Przez ostatnie cztery lata stali się rodziną. Miewają kłótnie, jak to w rodzinie, ale również są dla siebie wsparciem. Razem umieją stworzyć niezwykłą muzykę pełną niespotykanej, dobrej energii.

Tytuł powstającego o nich obrazu, „Patchwork Family”, nie został dobrany przypadkiem. Stwierdzenie to opisuje rodzinę, której nie łączą więzy krwi. Samo słowo „patchwork” opisuje metodę łączenia tkanin, w ramach której zszywa się małe kawałki materiału w większą całość, czego efektem końcowym jest zupełnie nowy wzór. W metaforycznym sensie określenie to mówi nam, że zespół Galway Street Club jest mieszanką indywidualności w pewien sposób ze sobą połączonych, zszytych swojego rodzaju nicią.

W filmie grupa zostanie pokazana przez pryzmat ich pasji tworzenia i muzyki. Poznamy odpowiedź na pytanie: co jest łączącą ich nicią?

Jeżeli chciałbyś wesprzeć naszą inicjatywę, możesz zrobić to pod adresem: https://zrzutka.pl/svnycu.

Sara Sulej – kilka słów o reżyserce
Mam na imię Sara Sulej i jestem reżyserką filmu. Ukończyłam Akademię Sztuk Pięknych w Wrocławiu, na kierunku Scenografia. Aktualnie uczęszczam do szkoły Skiba we Wrocławiu na kierunku Animator działań filmowych. W ciągu ostatnich lat pracowałam głównie w teatrze i przy krótkich formach filmowych. Część życia miałam okazję również spędzić we Włoszech, studiując w Brescii. Zespół Galway Street Club odkryłam przypadkiem za pośrednictwem koleżanki, która będąc kilka lat temu w Galway nagrała fragment ich występu, który postanowiła mi pokazać. Od razu zakochałam się w tworzonej przez nich muzyce, zaś pomysł na film przyszedł z czasem.
Lista projektów, które miałam okazję współtworzyć, dostępna jest pod adresem: https://saramalpa.wixsite.com/portfolio.


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.