Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Pandemia pomogła odetchnąć irlandzkim więzieniom | ng24.ie

Pandemia pomogła odetchnąć irlandzkim więzieniom

Pandemia koronawirusa przyczyniła się do… poprawy warunków w irlandzkich więzieniach. W związku z koniecznością spełnienia wymogów sanitarnych trzeba było wprowadzić rozwiązania, które polepszyły jakość życia skazańców – czytamy w najnowszym raporcie autorstwa Irish Penal Reform Trust (IPRT).

Więzienia zdecydowanie nie są najlepszym miejscem do życia. Jakkolwiek te irlandzkie nie należą do najgorszych na świecie, na przestrzeni lat wiele raportów podkreślało panujące tutaj liczne nieprawidłowości.

Dlatego też niebezpodstawne były przypuszczenia, że wraz z nadejściem koronakryzysu więzienne cele będą mogły zamienić się w piekło na ziemi. W końcu sprostanie wymogom sanitarnym jest ekstremalnie trudne, zwłaszcza bez wprowadzania kolejnych ograniczeń do już i tak ograniczonych swobód skazańców.

Okazało się jednak, że pandemia… częściowo uzdrowiła irlandzkie więziennictwo. Takie wnioski płyną  z najnowszego raportu IPRT. Irlandzka organizacja monitorująca jakość życia skazańców przyjrzała się tutejszym zakładom karnym, zwłaszcza pod kątem panującej pandemii.

Najbardziej odczuwalną zmianą było zmniejszenie liczby więźniów przebywających w zamknięciu. O ile przed nadejściem koronawirusa wynosiła ona ok. 4,2 tys., na czas pandemii więzienna populacja zmalała do 3,8 tys. skazanych. Tym samym nastąpiło znaczne poluzowanie więziennego ścisku, co widać choćby po zdecydowanie mniejszej liczbie skazańców zmuszonych do spania na materacach porozstawianych na podłogach więziennych cel.

Służba więzienna wprowadziła także możliwość odbycia wideokonferencji z rodzinami skazańców. Jako że wizyta krewnych wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem, więźniowie mogą mieć z nimi kontakt poprzez łącze internetowe, kamerę i mikrofon. Pomijając kwestie sanitarne, umówienie spotkania przez internet jest o wiele łatwiejsze niż osobiste stawienie się w zakładzie karnym.

Niewykluczone więc, że tego typu spotkania online staną się nowym standardem, obecnym nie tylko w czasach pandemii. Z całą pewnością nie stanie się tak jednak w pierwszej ze wspomnianych kwestii. Jak zauważają autorzy raportu, irlandzkie sądy szykują się na nadrabianie zaległości, które narosły podczas koronakryzysu. W praktyce oznacza to stopniowe zapełnianie więzień nowymi skazańcami. Nie należy zapominać także, że część zwolnionych więźniów będzie musiała wrócić za kraty w celu dokończenia odsiadki.

Przemysław Zgudka

Zdjęcie: Freepik


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.