Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Nowe samochody z Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii z ogranicznikami prędkości - ng24.ieng24.ie

Nowe samochody z Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii z ogranicznikami prędkości

Nadciąga drogowa rewolucja

Od 6 lipca wszystkie nowe pojazdy homologowane i sprzedawane w Europie oraz w Wielkiej Brytanii mają być obowiązkowo wyposażone w ogranicznik prędkości. To efekt nowych wymogów mających na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach.

Obowiązek instalowania ograniczników prędkości to wymóg zatwierdzony przez Komisję Europejską. Brytyjski magazyn motoryzacyjny „Autocar” tłumaczy, jak to działa. Nowy system wspomagania ograniczenia prędkości wykorzystuje kamerę zamontowaną w samochodzie oraz system nawigacji satelitarnej pojazdu w celu identyfikacji ograniczenia prędkości. W jego bardziej zaawansowanej wersji, jeśli samochód jedzie za szybko, ogranicza przepływ paliwa do silnika, dopóki pojazd nie zostanie przy maksymalnej dopuszczalnej prędkości.

Urządzenie ogranicznika prędkości będzie wysyłać ostrzeżenia dotykowe, dźwiękowe i wizualne prowadzącemu pojazd do czasu, aż kierowca nie zmieści się w limicie prędkości. System będzie w stanie rozpoznać, kiedy zmieni się ograniczenie prędkości na danym obszarze oraz na autostradach.
Urzędnicy twierdzą, że technologia nazywana Intelligent Speed Assistance (ISA), czyli Inteligentny Asystent Prędkości, może sprawić, że problem przekraczania dozwolonych limitów prędkości przejdzie do historii. Sceptycy uważają, że nie nastąpi to prędko. Zgodnie z regulacjami KE system ISA ma mieć możliwość wyłączenia, z czego może zechcieć skorzystać wielu kierowców.

Zgodnie z regulacją od 2024 r. obowiązek instalowania ISA obejmie już wszystkie nowe auta sprzedawane w UE, nawet te, które homologację uzyskały wcześniej. Nowe rozporządzenie nie działa jednak wstecz, więc posiadacze starszych pojazdów nie będą musieli instalować urządzeń, co oznacza, że pojazdy nadal będą mogły przekraczać dozwoloną prędkość.

Ciekawe, jak irlandzcy kierowcy zareagują na wprowadzenie tego typu urządzeń, biorąc pod uwagę, że ograniczenie prędkości na niektórych odcinkach autostrady M50 zostało ostatnio zmniejszone do 80 km/h ze 120 km/h.

Radosław Kotowski


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.




 

 

 

„Nasz Głos” 30.09.2022 (759)

O nas/About Us

Zbiórka na leczenie Tomusia