Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Młoda Irlandia coraz mniej zbuntowana | ng24.ie

Młoda Irlandia coraz mniej zbuntowana

Irlandzcy młodzi gniewni nie są już tak gniewni, jak kiedyś. Najnowszy raport sporządzony przez naukowców z NUI Galway pokazuje, że na przestrzeni kilkunastu lat młodzi Irlandczycy zaczęli bardziej zaczęli dbać o swoje zdrowie. Mniej ciągnie ich też do używek i przemocy. Nie w każdej dziedzinie stali się jednak grzeczniejsi.

Każdy z nas był kiedyś dzieckiem. „Wiek szczenięcy” często cechuje się lekkomyślnością, nierzadko przeradzającą się w młodzieńczą głupotę. Po latach wielu z nas patrzy się na młodzieńcze wybryki z pożałowaniem, ale nie bez sentymentu.

Za młodu mieliśmy też ciągoty do robienia rzeczy, które przez naszych rówieśników mogły być postrzegane jako „fajne”. Takie jak palenie papierosów, spożywanie alkoholu czy eksperymentowanie z seksem. W niektórych kręgach towarzyskich bycie „bad boyem” bądź „bad girl” bywało wręcz koniecznością.

Lata mijają i zmienia się nasze nastawienie do wielu rzeczy. Zmiany są nieuniknione także wśród dzieci i młodzieży. Wraz z upływem lat stali się oni nieco mniej skłonni do agresji i sięgania po używki. Przynajmniej jeśli spojrzymy na to przez pryzmat statystyk.

Właśnie o to pokusili się naukowcy z NUI Galway. Owocem ich pracy jest „Health Behaviour in School-aged Children Trends Report”. W raporcie tym wzięli pod lupę zachowanie młodzieży w latach 1998-2018, kładąc szczególny nacisk na zachowania postrzegane jako wybryki.

Największą różnicę odnotowano wśród palaczy w wieku od 10 do 17 roku życia. O ile w 1998 ich odsetek wynosił 22,6 proc., w 2018 roku do „kopcenia” przyznawało się jedynie 5,3 proc. młodych. Liczba młodocianych amatorów papierosów zmalała więc aż o ponad trzy czwarte.

Spożywanie alkoholu również nie jest takie modne jak kiedyś.  O ile w 1998 roku do upicia się przynajmniej raz w życiu przyznało się 33 proc. młodych ludzi, 20 lat później odsetek ten zmalał do 19 procent. Jakkolwiek w temacie palenia i picia zanotowano odczuwalne spadki, nie stanowią one marginesu – tego typu rozrywkom wciąż oddaje się spora rzesza niepełnoletnich mieszkańców Irlandii.

Na przestrzeni lat młodzieńcza agresja nieco się wyszumiała – w przytoczonym okresie odsetek dzieci i młodzieży, którzy przyznali się do dręczenia innych spadł o 11,4 punktu procentowego. Młodzi są za to coraz bardziej skłonni mówić do tego, jak się czują – między 1998 a 2018 rokiem odsetek dzieci rozmawiających z najbliższymi o swoich problemach wzrósł o 11,3 punktu procentowego. Bardziej skłonne do dzielenia się swoimi problemami okazały się dzieci dorastające w ubogich rodzinach.

Seks jest za to dla młodych zawsze atrakcyjny. W tej dziedzinie badania obejmowały okres od 2010 do 2018 roku. O ile w 2010 roku do jego uprawiania przyznawało się 25,5 proc. nastolatków w wieku od 15 do 17 roku życia, w 2018 roku odsetek ten wynosił 22 procent. Młodzi nie są więc zbyt skorzy do rezygnowania z miłosnych uniesień.

Nie zmieniło się także zbyt wiele w kwestii dbania o swoje zdrowie – odsetek dzieci regularnie oddających się uprawianiu ćwiczeń między 1998 a 2018 rokiem pozostał praktycznie na takim samym poziomie, oscylując w granicach 52 procent. Jakkolwiek młodość rządzi się swoimi prawami można więc zauważyć, że w wielu sprawach młodzi Irlandczycy stają się bardziej rozsądni. Oczywiście do świętości całkiem sporo im brakuje.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.