Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Koronakryzys wciąż trwa, a landlordowie serwują nam rekordowe podwyżki | ng24.ie

Koronakryzys wciąż trwa, a landlordowie serwują nam rekordowe podwyżki

Irlandzki rynek mieszkaniowy zalała fala rekordowej drożyzny

W trudnych czasach mieszkańcy Zielonej Wyspy mierzą się z rekordowymi podwyżkami czynszów. Choć w stolicy nie zanotowano spektakularnych skoków, w wielu regionach Irlandii są one dramatycznie wysokie – w mało którym hrabstwie nie zanotowały kilkunastoprocentowych wzrostów.

W dobie pandemii pojawiły się nadzieje, że być może czynsze nieco spadną. W końcu wielu mieszkańców Irlandii straciło pracę, nie mogąc pozwolić sobie na opłacenie horrendalnie wysokich stawek. W dodatku dostało się krótkoterminowemu rynkowi najmu – turyści na jakiś czas przestali przyjeżdżać do Irlandii i przeznaczone dla nich mieszkania stały puste.
Szybko okazało się jednak, że tego typu nadzieje były złudne. Rynek najmu nie przestał zaskakiwać najemców kolejnymi podwyżkami. Ich wysokość w wielu miejscach Irlandii okazała się bezprecedensowa, co dobitnie pokazuje najnowszy raport „Daft.ie”. Cyklicznie wydawane sprawozdanie porównało ceny najmu między drugim kwartałem 2020 roku a drugim kwartałem roku obecnego.

Choć stolicy odnotowano spadek średniej ceny czynszu o 0,2 proc.., średni wzrost na całej Zielonej Wyspie wyniósł rekordowe 11,7 procenta.

Kilkunastoprocentowe wzrosty okazały się smutnym standardem w przypadku większości hrabstw. Spośród 26 hrabstw tylko w przypadku dziewięciu zanotowano podwyżki poniżej poziomu 10 procent. Oprócz mieszkańców hrabstwa Dublin najmniej po kieszeni dostało się najemcom z Louth i Meath.

Podwyżki na drugim biegunie okazały się naprawdę rekordowe. W najgorszym położeniu znaleźli się mieszkańcy hrabstwa Kerry, gdzie średnia wysokość czynszu wzrosła aż o 16,5 procenta. Jak zaznaczają eksperci, wiele regionów zaliczyło wcześniej niewidziane wzrosty cen.

Za taki stan rzeczy w dużej mierze odpowiada liczba dostępnych nieruchomości. Wraz z początkiem sierpnia najemcy mogli przebierać jedynie wśród nieco ponad 2,4 tys. domów i mieszkań. Patrząc na to, że trend zwyżkowy utrzymuje się kolejny rok z rzędu i wciąż rośnie, trudno być dobrej myśli będąc najemcą w Irlandii.

Wzrost wysokości czynszów według hrabstw
1. Kerry – 16,5%
2. Roscommon – 16,1%
3. Leitrim – 16%
4. Mayo – 15,8%
5. Clare – 14,8%
6. Waterford – 14,7%
7. Donegal – 14,6%
8. Sligo – 14,5%
9. Galway – 14,2%
10. Cavan – 13,8%
11. Cork – 13%
12. Wexford – 13%
13. Monaghan – 12,8%
14. Tipperary – 12,7%
15. Limerick – 11,6%
16. Offaly – 11,3%
17. Longford – 10,1%
18. Westmeath – 9,9%
19. Kilkenny – 9,5%
20. Carlow – 9,3%
21. Wicklow – 8,3%
22. Kildare – 8,3%
23. Laois – 8,1%
24. Meath – 7,4%
25. Louth – 6,8%
26. Dublin – 1,8%

Źródło: Daft.ie

Przemysław Zgudka

 


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.