Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | IRLANDIA | ng24.ie

IRLANDIA

Beltaine: ogniste narodziny maja

Beltaine to celtycka nazwa miesiąca maja. Źródłosłów tej nazwy jest dosyć niejasny. O ile możemy być pewni co do tene, które to słowo oznacza ogień, pochodzenie drugiej części nazwy jest nieznane. Być może pochodzi ona od imienia Bela (Belenusa), boga pasterzy. Możliwe także, że pochodzi ona po prostu od angielskiego słowa brilliant, czyli „wspaniały”, albo też od bil tene, czyli „ognie szczęścia”. Ogień w kulturze irlandzkiej symbolizuje letnie słońce. Noc z ostatniego kwietnia na pierwszego maja była czasem miłości i płodności – wówczas ucztowano, tańczono, a nawet „zawieszano” prawa małżeńskie, by „płonąć” w miłosnych objęciach innej osoby. Wtedy odbywały się też symboliczne zaślubiny władcy Zielonej Wyspy z ziemią. W święto Beltaine wygaszano ognie i nastawała ciemność, póki ogień nie został rozpalony na nowo. Miał on wtedy moc oczyszczającą Szmaragdową Wyspę z wszelkiego zła, jak twierdzą celtyckie źródła. Druidzi rozpalali w owym czasie dwa ogniska, które niecili polanami z dziewięciu rodzajów … Czytaj dalej

Otagowano , |

Koronawirus lepszy niż prezerwatywa

HSE podzieliło się z nami kolejnymi danymi dotyczącymi skutków ubocznych pandemii, tym razem pozytywnych. W ubiegłym roku liczba zakażeń chorobami wenerycznymi spadła aż o ponad jedną trzecią. Tym samym koronawirus okazał się bardziej skuteczny niż najlepsze środki zabezpieczające. W związku z sytuacją epidemiczną w Irlandii nakazano ograniczanie kontaktów międzyludzkich w jak największym stopniu. Tym samym w odstawkę poszły spotkania towarzyskie, także te o intymnym charakterze. Nie pozostało to bez wpływu na kwestie zdrowotne. Jakkolwiek z upływem czasu mieszkańcy Irlandii coraz mniej przejmują się tego typu nakazami, z początku apele te przyniosły pozytywne skutki. Jak przypomina „Irish Times”, już w czerwcu zeszłego roku notowano kilkunasto- i kilkudziesięcioprocentowe spadki nowych przypadków zakażenia chorobami wenerycznymi. Wówczas baliśmy się koronawirusa i naprawdę woleliśmy zostać w domach. Najnowsze dane udostępnione przez HSE dobitnie pokazują, że strach przed „koroną” okazał się równie skutecznym, co niecodziennym środkiem zabezpieczającym. W ubiegłym roku zanotowano nieco ponad 2,1 tys. nowych … Czytaj dalej

Pandemia skróciła kolejki na ostrym dyżurze

Osoby, które w ubiegłym roku odwiedziły ostry dyżur, miały szansę na… otrzymanie szybszej pomocy lekarskiej. Przynajmniej w niektórych przypadkach. Pod tym względem szczęście w nieszczęściu przytrafiło się osobom, które trafiły na oddział ratunkowy z powodu udaru bądź złamanego biodra. Pandemia była potężnym ciosem dla służby zdrowia w wielu krajach na świecie. Nie dość, że musiały mierzyć się z dotychczasowymi problemami, to jeszcze doszło leczenie pacjentów, którzy zachorowali na koronawirusa. Dla wielu krajów było to równoznaczne z katastrofalną sytuacją w lecznictwie. Skala problemów była oczywiście zależna od uciążliwości epidemii w konkretnym kraju. Jakkolwiek w Irlandii sytuacja epidemiczna nie jest katastrofalna, jej skala była wystarczająca, by napytać biedy irlandzkim szpitalom. Najlepszym na to przykładem są dane przytoczone niedawno przez Irish Nurses Midwives and Organization, zgodnie z którymi w ubiegłym roku ponad 53,3 tys. pacjentów nie mogło otrzymać regularnego łóżka – musiały wystarczyć im wózki. Jak się okazuje, dla niektórych pacjentów pandemia okazała … Czytaj dalej

Domowe nauczanie daje popalić irlandzkim rodzicom

Pandemia daje popalić irlandzkim rodzicom dzielącym czas między pracę a organizowanie domowej nauki swoim pociechom. Coraz więcej z nich myśli o rzuceniu pracy, ponieważ nie może pogodzić jednej i drugiej roli. Niektórzy już zdążyli podjąć tę dramatyczną decyzję. Jeszcze nigdy we współczesnej historii Zielonej Wyspy nie zdarzyła się sytuacja, w której trzeba było zamykać szkoły na tak długo. Pandemia wywróciła szkolnictwo do góry nogami zarówno w Irlandii, jak i w wielu innych krajach. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że nie powinna być to zbyt problematyczna sprawa. W końcu irlandzkie państwo zapewnia swoim mieszkańcom środki do zdalnej nauki. O ile w przypadku dzieci zbliżających się do wieku nastoletniego przejście na tryb online nie stanowi większego kłopotu, w przypadku młodszych pociech do organizowania nauki muszą włączyć się rodzice. O ile w przypadku osób niepracujących jest to kolejny obowiązek domowy, pracujący rodzice znaleźli się w naprawdę trudnej sytuacji. Ciężkiemu życiu rodziców … Czytaj dalej

Sąd uszczęśliwił młodego dilera

Złapali go z nielegalnymi używkami za kilka tysięcy euro, które sprzedawał, żeby sfinansować swój narkotykowy nałóg. Za skonfiskowane „fanty” stanął przed sądem. Nie byłoby w tej historii nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że w momencie złapania młodociany diler miał… 13 lat. Irlandzki kodeks karny jest surowy dla młodych przestępców. O ile w Polsce na równo z dorosłymi odpowiadają dopiero 17-latkowie, na Zielonej Wyspie dolna granica wieku wynosi 12 lat. Jest to próg o tyle kłopotliwy, że w tak młodym wieku można zrobić naprawdę niemądre rzeczy. Tyczy się to zwłaszcza kraju takiego jak Irlandia, gdzie półświatek chętnie wyciąga swoje macki w stronę nieletnich. Irlandzkie media regularnie opisują historie naprawdę młodych ludzi, którzy uwikłali się w poważny konflikt z prawem. Do tego mało zacnego grona dołączył nienazwany z imienia i nazwiska 15-letni mieszkaniec Dublina. Jak przypomina „Irish Independent”, został on kilkukrotnie złapany w ramach przestępstw powiązanych z narkotykami. Jego kłopoty z prawem … Czytaj dalej

Czerniak uderza w Irlandię

Mieszkańcy Zielonej Wyspy powinni zacząć traktować czerniaka na poważnie – na przestrzeni ostatniego dwudziestolecia liczba przypadków nowotworów skóry dramatycznie wzrosła. Szczególnie narażeni są ludzie pracujący na świeżym powietrzu. Czerniak jest bardzo zdradliwym nowotworem – może dotknąć nawet osoby prowadzące zdrowy tryb życia. Jednocześnie przy zachowaniu odpowiednich środków ostrożności można mu zapobiegać. Kluczowe jest zapewnienie sobie należytej ochrony przed słońcem. Mimo że z upływem lat nasza wiedza na temat tego nowotworu jest coraz większa, dla mieszkańców Irlandii czerniak staje się coraz większym problemem. Z badań przeprowadzonych przez irlandzkie i międzynarodowe organizacje wynika, że choroba ta dotyczy coraz większej rzeszy mieszkańców Zielonej Wyspy. Zgodnie z najnowszymi danymi udostępnionymi przez World Cancer Research Fund, liczba przypadków osób chorujących na raka skóry w Irlandii wynosi 16,3 na 100 tys. osób. Pod względem liczby przypadków trafiliśmy na 10. miejsce w Europie. Jak zauważa Central Statistics Office, do grupy ryzyka należą ludzie regularnie pracujący na zewnątrz. … Czytaj dalej

Pandemia bezlitosna dla młodych pracowników

Pandemia koronawirusa z pełną siłą uderzyła w irlandzkich pracowników. W szczególnie dramatycznej sytuacji znalazły się młode kobiety. Jak szacuje Central Statistics Office, w marcu bez pracy pozostawało prawie dwie trzecie z nich. Wraz z nadejściem koronakryzysu irlandzki rynek pracy zderzył się z bezprecedensowo wysokimi stopami bezrobocia, miesięcznie przekraczającymi grubo ponad 20 procent. Dane te tyczą się zarówno osób, które straciły pracę, jak i tych, którzy musieli pójść na przymusowy urlop w związku z tymczasowym zamknięciem ich miejsca zatrudnienia. Wśród najbardziej poszkodowanych gałęzi znalazły się branża hotelarska i gastronomiczna. Jest to o tyle znamienite, że zatrudnienie w hotelach i restauracjach znajduje na co dzień ogromna liczba młodych ludzi. To właśnie oni najbardziej odczuli skutki obecnego kryzysu. Dane CSO dotyczące bezrobocia za marzec pokazują kataklizm, z jakim muszą mierzyć się irlandzcy młodzi pracujący. Najbardziej dotknięte są kobiety w wieku od 15 do 24 lat – bez pracy znalazło się aż 64,7 proc. … Czytaj dalej

CSO: kobiety są lepszymi kierowcami niż mężczyźni

Kobiety są bardziej rozważnymi kierowcami niż mężczyźni. Twierdzenie takie może być kontrowersyjne, chyba że zostanie poparte odpowiednimi danymi. A takowe udostępnia Central Statistics Office. Irlandzki urząd statystyczny nie pozostawia złudzeń – płeć piękna jest mniejszym utrapieniem dla irlandzkich dróg. Swojego rodzaju wojna płci trwa właściwie cały czas. Od czasu do czasu zarówno kobiety, jak i mężczyźni próbują udowodnić drugiej stronie, że są w czymś lepsi. Zazwyczaj opierając się na dowodach anegdotycznych, które niekoniecznie muszą mieć przełożenie na rzeczywistość. Zwłaszcza że wiele tego typu spraw pozostaje w praktyce nierozstrzygniętych. Zdarzają się jednak twarde dane mogące być konkretną podstawą do wysuwania tego rodzaju twierdzeń, zwłaszcza jeżeli są zbierane na przestrzeni lat. Jak choćby w temacie tego, że kobiety są mniej kłopotliwymi kierowcami niż mężczyźni. Dane dotyczące tego tematu udostępnione przez CSO postanowił zebrać i przytoczyć portal „MissQuote.ie”. Przedłożone liczby dobitnie pokazują, że kobiety są zdecydowanie ostrożniejszymi kierowcami niż mężczyźni. W tej kwestii … Czytaj dalej

Irlandia Północna tonie w śmieciach

Irlandia Północna jest zaśmiecona jak nigdy dotąd. Toniemy w niedopałkach papierosów, puszkach, butelkach, opakowaniach po jedzeniu i… psich odchodach. Najnowsze badanie przeprowadzone przez Keep Northern Ireland Beautiful (KNIB) nie pozostawia suchej nitki na mieszkańcach irlandzkiej północy. Śmieci są jednymi z najczęstszych śladów ludzkiej bytności. Nie od dziś wiadomo, że ogromna część naszej populacji ma czystość w głębokim poważaniu. Nierzadko zamiast udać się do śmietnika znajdującego się dosłownie parę kroków od nas wolimy rzucić odpadki za siebie. Biorąc pod uwagę taki stan rzeczy, kampanie uświadamiające nas o szkodliwości śmiecenia są konieczną inicjatywą. Niestety, mimo usilnych starań nie przynoszą one zamierzonych skutków, co dobitnie pokazuje najnowszy raport „Northern Ireland Litter Survey” autorstwa KNIB. Organizacja zajmująca się zwalczaniem śmiecenia sprawdziła wybrane obszary Irlandii Północnej pod kątem czystości. Spośród sprawdzonych miejsc aż 18 proc. uznano za niespełniające wymogi czystości. Najczęstszym rodzajem śmieci walających się po ulicach miast okazały się niedopałki papierosów – w ubiegłym … Czytaj dalej

W ubiegłym roku truliśmy Zieloną Wyspę trochę mniej niż zwykle

Zielonej Wyspie udało się ograniczyć poziom emisji gazów cieplarnianych. W 2020 roku nasz przemysł wyprodukował o kilkaset tysięcy ton gazów cieplarnianych mniej niż przed rokiem. Jak jednak zauważa najnowszy raport Environmental Protection Agency, nie każdej branży udało się ograniczyć produkowanie dwutlenku węgla. Zanieczyszczenia związane z produkcją przemysłową są w obecnych czasach smutną koniecznością. Możemy jedynie próbować ograniczyć ich emisję. Jakkolwiek wiele krajów na świecie stara się to robić, nie ponoszą na tym polu wielkich sukcesów – wciąż trujemy Matkę Ziemię na potęgę. Irlandia nie wyłamuje się z tego schematu. W przypadku Zielonej Wyspy dużym osiągnięciem jest już kilkuprocentowe ograniczenie emisji. Jak podaje EPA, właśnie taki sukces udało nam się odnieść w ubiegłym roku. Ze wstępnych szacunków agencji wynika, że w 2020 roku Zielona Wyspa wyprodukowała o 6,4 proc. mniej dwutlenku węgla niż w 2019 roku. Oznacza to, że do atmosfery dostało się o 900 tys. ton szkodliwych gazów mniej. Na … Czytaj dalej