Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | POZNAJ ÉIRE | ng24.ie | Strona 2

POZNAJ ÉIRE

Skakanie przez ognisko i sprawdzian szczerości, czyli „zwyczaj czarnej owcy”

Do najweselszych obrzędów celtyckich należał „zwyczaj czarnej owcy”. To wesołe święto skupiało na swojej obrzędowości zarówno młodych, jak też i starych członków celtyckich osad. Zwyczaj ten polegał na przygotowaniu ciasteczek według specjalnej receptury z jajek, mleka, miodu i owsa. Z biegiem lat robiono to z użyciem innych rodzajów zbóż. Ciasteczka musiały zostać wykonane przez najstarsze mieszkanki osad celtyckich, ale wypiekać je mogły już młode panienki. Ciasteczka te musiały być zrobione ręcznie i ani przez moment nie mogły się stykać z jakimkolwiek metalem. Jedno ciasteczko poczerniało się węglem, tak by było czarne, i mieszało się je z pozostałymi ciasteczkami w specjalnej czapce. Każdy z mieszkańców Zielonej Wyspy losował ciasteczko i ten, kto wyciągnął czarne ciasteczko, był tak zwaną „czarną owcą”. By zrzucić z siebie tę łatkę musiał trzy razy przeskoczyć przez palące się na łące wysokie ognisko. W innych regionach dawnej Irlandii „zwyczaj czarnej owcy” nosił miano „zwyczaju celtyckiego głupca”. Podczas … Czytaj dalej

Kowalstwo celtyckie, czyli wejście w epokę żelaza po irlandzku

Z całą pewnością ludzie zamieszkujący Stary Kontynent zawdzięczają Celtom wejście w epokę żelaza, poznanie hutnictwa i kowalstwa, a także udoskonalenie garncarstwa i wprowadzenie żaren obrotowych. Dzięki temu wynalazkowi dawni mieszkańcy Szmaragdowej Wyspy mogli szybko pozyskać z uprawianego zboża mąkę, tak bardzo potrzebną do wypieków chleba i słodkiego pieczywa. Plemiona celtyckie opanowały technologię pozyskiwania żelaza z rud bagiennych. Umiejętność wytwarzania i obróbki kowalskiej znacznie przyczyniła się do sukcesów militarnych celtyckich wojowników, uzbrojonych w żelazne miecze i tarcze ochronne. Znajomość kowalstwa pozwoliła także na zreformowanie rolnictwa. Działo się to dzięki wprowadzeniu głębokiej orki za pomocą żelaznych radeł. W ten sposób Celtowie uzyskiwali większe plony z zasianego na roli ziarna. Udoskonalili oni także technikę mielenia, stosując żarna obrotowe. Używane przez Celtów narzędzia kowalskie pozostały z kolei w niezmienionej formie. Do miniatur rękodzielniczych stosowanych przez ówczesnych mistrzów celtyckich należą rozety symbolizujące panteon bogów i węże symbolizujące złe moce. Są także rozety kwiatowe, które wykorzystywane … Czytaj dalej

Otagowano , |

Krzyż celtycki: symbol religii przechrześcijańskich

Krzyż celtycki to zmieniona forma znanego nam w chrześcijaństwie symbolu Jezusa Chrystusa. Od wieków jest on znanym symbolem wyznawców religii przedchrześcijańskich. Jego głównym znakiem rozpoznawczym jest okrąg stykający się ze wszystkimi ramionami krzyża. Symbolizuje on celtyckie wianki, czyli tzw. rutę. Współcześnie krzyż celtycki jest jedną z form krzyża akceptowanego przez kościół katolicki, jako religijny symbol chrześcijan. Przede wszystkim stał się on jednak charakterystyczny dla chrześcijaństwa szerzonego na dawnych terenach celtyckich. Jest również spotykany w ofercie tzw. sklepów ezoterycznych, jako amulet pochodzący z czasów Druidów, który ma przynosić szczęście i radość. W celtyckich regionach Wysp Brytyjskich wolno stojące wysokie krzyże zwieńczone okręgiem, tak zwane high cross, zaczęto stawiać w VIII wieku. Niektóre z nich noszą runiczne inskrypcje i druidzkie zaklęcia. Te wolno stojące krzyże przetrwały do czasów nam obecnych w Kornwalii, Walii i w wielu miejscach Irlandii. W celtyckiej tradycji najsłynniejsze wysokie krzyże obserwuje się jako tak zwane Cross of Kells … Czytaj dalej

Rola rzeźb w życiu Celtów

Pan Marian Kryśkiewicz, mieszkający w Stawie Kunowskim w województwie świętokrzyskim, pasjonuje się nie tylko sztuką rzeźbiarską, ale i także historią Celtów. Postanowił przybliżyć on swoje dzieła naszej redakcji. Celtyckie rzeźby figuralne spotykane były nie tylko na terenie Zielonej Wyspy. Jak wspomniał pan Marian, najczęściej przedstawiają one postacie bóstw, do których Celtowie zanosiły modły. Dzięki licznym kontaktom handlowym z Etruskami, zaczęli oni wzorować swoje wyroby artystyczne właśnie ich sztuce. Celtyckie rzeźbiarstwo charakteryzuje się znacznie większą abstrakcją formy, odbiegającą od realistycznych wizerunków. Drobne elementy rzeźbiarskie w formie ludzkich twarzy były stosowane przez Celtów jako ozdoby naczyń. Trójkątne symetryczne oblicza o wypukłych oczach pod mocno uwypuklonymi brwiami i specyficznie obrzmiałymi wargami bardziej przypominają demoniczne maski lub karykatury. Ale, jak zaznacza pan Marian, również i takie rzeźby wychodziły spod celtyckiego dłuta. Odnaleziony w Pfalzfeld obelisk, wykonany celtycką ręką, jest rzeźbą datowaną na IV wiek p.n.e. Przedstawia on krąg brodatych głów, które być może były … Czytaj dalej

Struktura plemienna Celtów: wojownicy na równi z arystokratami

Nierówności społeczne znane są nam nie od dzisiaj. Praktycznie w każdym społeczeństwie hierarchiczny podział jest potrzebny do utrzymania go w ryzach, przy czym dobrobyt klasy wyższej zazwyczaj okupywany jest niedolą warstw niższych. Nie inaczej było w przypadku plemion Celtów, choć struktura ówczesnego społeczeństwa wcale nie należała do typowych. W dawnej Irlandii społeczeństwo celtyckie dzieliło się na trzy warstwy: wojowników i arystokrację, inteligencję oraz rolników i rzemieślników. Należy też przypuszczać, że sporą część społeczności stanowili również niewolnicy. Niestety, ich bytność na Szmaragdowej Wyspie nie została skrzętnie udokumentowana. Nie byli oni warstwą zbyt liczną, ale przypuszcza się, że to właśnie przez nich został rozwinięty handel na Morzu Śródziemnym, który przyczynił się do poprawy sytuacji materialnej rodzimej ludności. Wojownicy poza walką zajmowali się polowaniami i ucztowaniem. Wojna często stanowiła dobrą okazję do wzbogacenia się, umożliwiała także dokonywanie mężnych czynów. Wysoką pozycję zawdzięczali wojownicy bogactwu i odwadze. Równorzędną grupą była celtycka inteligencja, do której … Czytaj dalej

Zwierzę święte i przeklęte. Dni Zielonego Kota na Szmaragdowej Wyspie

Od wieków wraz z każdym nadejściem wiosny ludność mieszkająca na Szmaragdowej Wyspie oddawała się tak zwanym kocim rytuałom, które miały zapewnić jej wszelką pomyślność od losu. Na przestrzeni dziejów kot odgrywał bardzo ważną rolę w wielu kulturach. Był on symbolem Księżyca, Słońca, wróżb, grzechu, czarów, a nawet diabła. Dzieje kota w starożytnym Egipcie sięgają 4500 lat. Za panowania V i VI dynastii (2500-2200 p.n.e.) stał się on zwierzęciem świętym. Nie ma jednak żadnych dowodów na udomowienie kota przed 1500 r. p.n.e. Jako atrybut bogini Bast, kot związany był z płodnością, szczęściem, radością i ciepłem słonecznym, szczególnie odczuwanym na wiosnę. W okresie XXII dynastii (ok. 935-730 p.n.e.), gdy stolicą Egiptu było Bubastis, boginię Bast czczono jako jedno z głównych bóstw. Kot stał się obrońcą domu, matki i dziecka przed wszelkim złem i demonami. Zabicie kota karano śmiercią. Po jego śmierci cały dom przywdziewał żałobę, domownicy niekiedy golili sobie brwi. Zwłoki kota … Czytaj dalej

Druidzi: wszechmocni czarodzieje z Zielonej Wyspy

  Magiczne moce, będące atrybutem Druidów, sprawiały, że uważani byli oni za niezwykłych czarowników, magów, znachorów i szamanów dawnej Irlandii. To oni doskonale rozpoznawali znaki astronomiczne, którym przypisywali szczególną moc. W leczeniu chorób praktykowali głównie ziołolecznictwo. Potrafili także przywracać choremu zdrowie za pomocą zaklęć i świętych kamieni.  Niezwykłe moce Druidzi przypisywali jemiole, która, odcinana złotym sierpem w szóstym dniu księżycowego miesiąca, leczyła wszystkie zatrucia pokarmowe i wspomagała płodność u zwierząt. Druidzi uważali, że skamieniałe jeże morskie mogą przynieść szczęście. Zaś te ustawione przy głównym progu każdego domu mogły pełnić rolę amuletu. Praktykowali oni także wróżenie ze zwierzęcych wnętrzności i lotu ptaków. Uważano bowiem, że moc Druidów jest na tyle potężna, że nie warto sprzeciwiać się ich radom. Rozzłoszczeni kapłani celtyccy mogli  zmieniać pory roku i dnia, pogodę oraz sprawować władzę nad żywiołami. Ich zaklęcia niejednokrotnie miały przyczynić się do zrujnowania wroga podczas wojny. Celtowie wierzyli, że jesienią duchy zmarłych wędrują … Czytaj dalej

Celtyckie ślady: Dworek w Kąśnej Dolnej – dziewiętnastowieczna perła Małopolski

Dworek w Kąśnej Dolnej znajduje się w powiecie tarnowskim, w województwie małopolskim. Pochodzi z XIX wieku i stanowi prawdziwą perłę architektoniczną tych okolic. Jak się okazuje, również i w takim miejscu nie mogło zabraknąć celtyckiego akcentu. Dworek w Kąśnej Dolnej to murowany parterowy budynek z otwartym gankiem opartym na czterech kolumnach zwieńczonych attyką. Budynek ten posiada dwuspadowy dach, przykrywający niewykorzystane do chwili obecnej poddasze. Wspomniany dworek wybudowany został w 1833 roku, przez ówczesnego właściciela wsi Pawła Gostkowskiego. Kąśnieński dwór stał się znany w1897 roku, kiedy to działający w imieniu Ignacego Paderewskiego jego pełnomocnik Stanisław Roszkowski zakupił go od Barbary z Gostkowskich Jordan Stojowskiej. Przez kolejne lata miała miejsce gruntowna przebudowa dworku. Uczestniczył w niej artysta stolarz Bolesław Rzeszutko. Ignacy Paderewski lubił odwiedzać to miejsce. Dość powiedzieć, że w dworku znajduje się fortepian czeskiej marki Petrof, który niegdyś należał właśnie do mistrza. Instrument, na którym tworzył i grał, usytuowany jest w … Czytaj dalej

Kadzielnia: ofiary Druidów na kieleckim wzgórzu

Kieleckie wzgórze Kadzielnia ulokowane jest w południowo-zachodniej części miasta Kielce. Kadzielnia, zbudowana z wapienia górnodewońskiego, jest wysoka na 295 metrów nad poziomem morza. Obecne jest to wyrobisko skalne, zaś wcześniej były tam kamieniołomy, które wypełniają wody podziemne, tworząc tak zwane Jezioro Szmaragdowe, potocznie zwane także „irlandzkim”. Kadzielnia stanowi największe skupisko jaskiń na Kielecczyźnie. Jest ich tutaj około 25. Najdłuższą z nich jest Jaskinia Odkrywców, połączona z dwiema innymi jaskiniami – Prochownią i Szczeliną na Kadzielni. Wszystkie trzy jaskinie tworzą tak zwaną Podziemną Trasę Turystyczną. Wśród innych jaskiń należy wymienić Jaskinię Wschodnią, Jeleniowską, Zawaliskową oraz Urwistą. Najwyższą część wzgórza obejmuje Rezerwat Przyrody Kadzielnia. Jest on otoczony około 30-metrowymi skarpami. Przez Kadzielnię przechodzi czerwony szlak miejski. Nazwa Kadzielnia wzięła się od rosnącego tu jałowca wykorzystywanego do produkcji kadzideł. Według innej wersji pochodzi ona kadzielnika, czyli kościelnego, który dzierżawił ten teren. Inne źródła historyczne donoszą, że właśnie w tym miejscu pradawni Druidzi składali … Czytaj dalej

Aine: celtycka bogini miłości

Aine to celtycka bogini miłości oraz opiekunka rolników i artystów. Hołd oddawali jej najczęściej młodzi mieszkańcy Szmaragdowej Wyspy. Oddawano jej zatem cześć tańcząc w blasku wiosennego słońca, wychwalając w ten sposób jego dobroczynne światło. Na jej pomoc liczyli nie tylko ludzie z sercami zranionymi nieodwzajemnioną miłością, ale również chorzy upatrujący zewsząd ratunku. Według celtyckich legend Aine jest córką Egobaila, przyrodniego syna celtyckiego boga morza i pogody Manannana mac Lira. Uważana jest ona za jedną z najbardziej pięknych bogiń. Jako bogini miłości i płodności zachęcała ona ludzi do wzajemnego kochania się. Wykorzystując swoją wielką moc uczyła ich również, jak wyrażać miłość w uświęcony sposób. Lubiła wybierać sobie śmiertelników za kochanków – owocami jej licznych romansów były przychodzące na świat wróżki. Stąd też Aine znana jest jako Królowa Wróżek. Jej olśniewająca piękność, oczarowująca wszystkich mężczyzn, miała więc także swoją mroczną stronę. Aine to również bogini wiosny i lata, dobrobytu i plonów. Według … Czytaj dalej