Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Irlandzkie kąpieliska nie są najczystsze w Europie, ale o wiele czystsze niż w Polsce | ng24.ie

Irlandzkie kąpieliska nie są najczystsze w Europie, ale o wiele czystsze niż w Polsce

Irlandia ma jedne z najmniej czystych kąpielisk w całej Europie. Choć nie należymy do krajów z najbrudniejszą wodą, relatywnie niewiele miejscówek może poszczycić się znakomitą jakością wody – przynajmniej w porównaniu z europejską średnią. W rankingu sporządzonym przez European Environment Agency wyjątkowo słabo wypadła z kolei Polska.

W czasach pandemii wychodzenie w sprawach niezwiązanych z załatwianiem pilnych potrzeb jest raczej odradzane. Mimo stopniowego znoszenia ograniczeń w Irlandii, wciąż powinniśmy powstrzymywać się od rekreacyjnych eskapad. Biorąc pod uwagę, że nadchodzą ciepłe dni, tyczy się to także wypadów na kąpieliska.

Unijne standardy dotyczące jakości wody są dosyć restrykcyjne. By otrzymać najwyższą ocenę kąpielisko musi spełniać naprawdę wyśrubowane wymagania. Jednym z najważniejszych jest brak obecności bakterii kałowych, co sprawdzane jest w ramach dostarczanych próbek.

Jeżeli chodzi o Irlandię, choć nie jesteśmy krajem brudnej wody, nie należymy też do europejskiej czołówki. Europejska średnia czystości kąpielisk wynosi 84,8 procenta. W przypadku Zielonej Wyspy odsetek tego typu miejscówek cieszących się najwyższą notą wynosi 72,8 procent.

Jakkolwiek mowa tutaj o prawie trzech czwartych kąpielisk, pod względem czystości jesteśmy na 22 miejscu. Pod względem liczby tych niezdatnych do użytku zawędrowaliśmy na wysoką, trzecią pozycję – spośród wszystkich kąpielisk 3,4 proc. ma wodę nienadającą się do kąpieli.

Zaskakująco słabo w europejskim rankingu wypada natomiast Polska. Spośród wszystkich polskich kąpielisk najwyższą notę otrzymało jedynie… 21,6 procent. Wypadamy więc dramatycznie słabo, nawet w porównaniu Albanii, która, choć nie należy UE, również pozwala jej na sprawdzanie swojej wody. W przypadku tego niewielkiego bałkańskiego państewka odsetek naprawdę czystych kąpielisk wynosi 58,8 procenta.

Tak niska ocena Polski ma jednak swoje drugie dno. Wynika ona bowiem z tego, że spośród wszystkich przebadanych kąpielisk aż 62 proc. z nich nie poddano ocenie. Jako że nieocenione miejscówki są również brane pod uwagę, stąd tak niska średnia. Gdyby wziąć pod uwagę tylko sprawdzone kąpieliska, najwyższą notę otrzymałoby 74 proc. z nich. Nawet jednak w takiej perspektywie wypadamy zdecydowanie słabo na tle innych krajów Europy.

Przemysław Zgudka

Zdjęcie: Freepik.com


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.