Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Irlandzka gangsterka rośnie w siłę i działa z wielkim rozmachem | ng24.ie

Irlandzka gangsterka rośnie w siłę i działa z wielkim rozmachem

Irlandzkie gangi liczą się w międzynarodowym środowisku przestępczym, działając na skalę o wiele większą niż mogłoby nam się wydawać. Michael O’Sullivan, irlandzki ekspert ds. zwalczania przestępczości narkotykowej, nie pozostawia wątpliwości – mimo intensywnej walki z przestępcami, bez przerwy rosną oni w siłę.

Zielona Wyspa od zawsze miała problem z półświatkiem. Jako że przez wiele lat kraj ten był niezbyt zamożny, przestępcy mieli naprawdę w czym przebierać, jeżeli chodzi o robienie interesów. Mimo że obecnie Irlandia jest jednym z najbardziej zamożnych państw na świecie, tutejsza przestępczość zorganizowana wciąż ma się dobrze.

Mimo wysokich wskaźników gospodarczych nie należy zapominać, że wielu mieszkańców tego kraju wciąż zmaga się z ubóstwem i wykluczeniem. W parze z tym idzie często uzależnienie od narkotyków. Nielegalne substancje po dziś dzień są najbardziej intratną gałęzią działalności tutejszych gangsterów.

O tym, jak potężny jest irlandzki półświatek, wspomina Michael O’Sullivan na łamach „Irish News”. Były oficer irlandzkiej Gardy, obecnie stojący na czele Maritime Analysis and Operations Centre Narcotics w Portugalii, przytacza szczegóły dotyczące działalności irlandzkich przestępców. Nie kryjąc przy tym, że robią to z międzynarodowym rozmachem.

Powszechną praktyką jest używanie kutrów rybackich, które, przypływając do wybrzeży Irlandii, wwożą do kraju ogromne ilości narkotyków. Jako że w procederze biorą udział również motorówki, ich złapanie nierzadko graniczy z cudem. W tego typu operacjach udział biorą zarówno irlandzcy, jak i zagraniczni gangsterzy.

Międzynarodowa współpraca nie kończy się oczywiście na terenie Irlandii i okolic. Gangsterzy z Zielonej Wyspy działają także daleko poza granicami kraju. – Nie ma granic, jeżeli chodzi o świat przestępczości zorganizowanej – podkreśla O’Sullivan, cytowany przez północnoirlandzki portal. – Nie obchodzi ich, z kim robią interesy, tak długo, aż mogą je ubić.

Szczególnie intratna okazuje się kokaina. Jak twierdzi O’Sullivan, zanim sytuacja będzie miała się ku lepszemu, stanie się zdecydowanie gorsza. Zwłaszcza biorąc pod uwagę rozliczne kontaktów, jakie mają irlandzcy kryminaliści z tuzami światowego półświatka.

Przemysław Zgudka

 


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.