Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Irlandzcy politycy chcą chronić młodych przed półświatkiem | ng24.ie

Irlandzcy politycy chcą chronić młodych przed półświatkiem

W Irlandii coraz więcej młodych ludzi trafia w szpony przestępców. Wielu z nich w bardzo młodym wieku tak głęboko tkwi w przestępczym światku, że powrót do normalności graniczy dla nich z niemożliwością. Irlandzkie Ministerstwo Sprawiedliwości chce uchronić młodych przed takim losem.

O tym, że przestępcy na Zielonej Wyspie są koszmarnie zuchwali, wiadomo nie od dziś. Do celu dążą dosłownie po trupach, nie zawsze zabijając jednak od razu. Z wielką chęcią przyjmują w swoje szeregi młodych ludzi, nierzadko jeszcze ze szkół podstawowych. Często wykorzystując ich naiwność, rujnują im przy tym życie.

Choć młodym nie powierza się raczej odpowiedzialnej „roboty”, pakuje się ich w wystarczająco duże kłopoty, by nie mogli się później naprostować. Największą pokusą są oczywiście pieniądze – młodzi ludzie kuszeni są możliwością dużego zysku w bardzo krótkim czasie.

Gangsterom nie leży na sercu dobro dzieci i młodzieży. Najważniejsze, by pomogli im się oni wzbogacić, często ryzykując życiem i wolnością. Wszelka krzywda, której doznają, jest po prostu skalkulowanym ryzykiem.

Zgodnie z danymi Ministerstwa Sprawiedliwości przytoczonymi przez „Irish Times”, w Irlandii aż ok. tysiąca dzieci może być narażonych na popełnienie poważnego przestępstwa. W tej kwestii szczególnie problematyczni okazują się młodzi ludzie niebędący Irlandczykami – zdecydowanie trudniej jest do nich dotrzeć.

Z problemem tym ma uporać się Youth Justice Strategy 2020-2026. Jest to program, który ma na celu działania prewencyjne. Oprócz pomagania tym dzieciom, które miały już kłopoty z prawem, skupi się na zapobieganiu popełniania przestępstwa.

Choć z pewnością zjawisko przestępczości wśród dzieci i młodzieży nie zostanie całkowicie ukrócone, warto próbować zmniejszyć jego skalę. Zwłaszcza, że mało który młodociany przestępca dopuszcza się czynów karalnych świadomie – większość z nich nie ma pojęcia, jak bardzo wpłyną one na ich życie.

Przemysław Zgudka

Zdjęcie: Freepik.com


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.