Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Internetowi oszuści nie próżnują i wciąż lubią się pod nas podszywać | ng24.ie

Internetowi oszuści nie próżnują i wciąż lubią się pod nas podszywać

Plaga kradzieży tożsamości opanowała Belfast

Belfast jest rajem dla internetowych oszustów. Mieszkańcy największego miasta Irlandii Północnej należą do najczęściej oszukiwanych obywateli Zjednoczonego Królestwa. Szczególnie częsta okazuje się kradzież tożsamości, której doświadczył prawie co trzeci mieszkaniec tego miasta.

W dzisiejszych czasach internetowe oszustwa są na porządku dziennym. Mimo że jesteśmy w tym temacie regularnie edukowani i ostrzegani, oszustom wciąż udaje się wyłudzić pieniądze bądź wrażliwe dane. Choć ich sztuczki są stare jak świat, wciąż nabiera się na nie wiele osób. Również tych, którzy są z internetem za pan brat.

Veriff, firma specjalizująca się w weryfikowaniu tożsamości, przeprowadziła ankietę wśród mieszkańców Zjednoczonego Królestwa dotyczącą bycia ofiarą internetowych oszustw. Wprost spytali się mieszkańców brytyjskich miast, czy zostali oni w ostatnim czasie oszukani w ramach internetowego oszustwa.

Szczególnie dotkliwe są kradzieże tożsamości. Polegają one na wyłudzeniu naszych wrażliwych danych – przestępcy mogą posłużyć się nimi przy dokonywaniu kolejnych oszustw. Jak się okazuje, w tym temacie przoduje Belfast.

Aż 29,8 proc. mieszkańców największego miasta Irlandii Północnej padło ofiarą kradzieży tożsamości. Dla porównania – brytyjska średnia wynosi 21 procent. Oprócz Belfastu w największym stopniu zawyżają ją Londyn i Manchester. Najbardziej przezorni okazują się mieszkańcy Brighton – ofiarą wspomnianego przestępstwa padło 10 proc. jego mieszkańców.

Innymi oszustwami, które nękają mieszkańców Wielkiej Brytanii są fałszywe doręczenia za pobraniem oraz fałszywe zwroty podatku. Co ciekawe, w temacie szperania po internecie najbardziej niepewnie czują się respondenci w wieku od 16 do 24 roku życia – aż 41 proc. z nich twierdzi, że sieć jawi im się jako niezupełnie bezpieczne miejsce.

Jest to ciekawa obserwacja, zwłaszcza że mowa o pokoleniu, które dorastało z internetem. Dla porównania – w przypadku osób powyżej 55 roku życia odsetek „niepewnych” wynosi 18 procent. Z drugiej strony – poczucie niepewności może być związane z większą świadomością odnośnie zagrożeń, jakie czyhają na nas w sieci.

W tych miastach podszywają się pod nas najczęściej – odsetek ofiar kradzieży tożsamości
1. Belfast – 29,8 proc.
2. Londyn – 26,3 proc.
3. Manchester – 24,9 proc.
4. Leeds – 24,6 proc.
5. Birmingham – 23,7 proc.
6. Nottingham – 22,7 proc.
7. Sheffield – 19,7 proc.
8. Norwich – 18,8 proc.
9. Cardiff – 17,9 proc.
10. Liverpool – 17,6 proc.
Źródło: Veriff

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.