Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Imigranci zarobkowi nadzieją dla irlandzkich emerytów? Tak twierdzi ekspert CSO | ng24.ie

Imigranci zarobkowi nadzieją dla irlandzkich emerytów? Tak twierdzi ekspert CSO

Przyszłość irlandzkiego systemu emerytalnego spoczywa w rękach… imigrantów. Jak twierdzi James Hegarty z Central Statistics Office (CSO), na przestrzeni najbliższych trzech dekad Irlandia potrzebuje kilku milionów pracujących imigrantów, by jej mieszkańcy mieli zagwarantowane wypłacanie emerytur.

Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat współczynnik dzietności w Europie odczuwalnie zmalał. Coraz więcej mieszkańców decyduje się nie mieć dzieci. A jeśli już się na nie decyduje, nie chce mieć zbyt ich wielu. Bycie jedynakiem nikogo w dzisiejszych czasach nie dziwi.

Zmniejszenie poziomu dzietności ma długotrwałe konsekwencje na wielu różnych płaszczyznach. W połączeniu z coraz dłuższą przewidywalną długością życia narasta problem starzenia się społeczeństwa. W parze z tym zagadnieniem idą dylematy odnośnie tego, czy w przyszłości będziemy mogli pozwolić sobie na utrzymywanie emerytów.

Do wypłacania emerytur w należytej wysokości są potrzebni bowiem ludzie w wieku produktywnym. W końcu ktoś musi zasilać państwową kiesę poprzez dorzucanie się do podatków. Zaś przepaść między osobami pracującymi i przebywającymi na emeryturze staje się w Europie coraz większa. Irlandia nie wyłamuje się z tego trendu.

Swoją wizję dotyczącą ratowania irlandzkiego systemu emerytalnego zaproponował James Hegarty, ekspert CSO cytowany przez „Irish Independent”. Jak stwierdził, jednym z ważniejszych filarów utrzymujących stabilność irlandzkiego systemu emerytalnego są migranci zarobkowi przyjeżdżający na Zieloną Wyspę.

Zdaniem Hegarty’ego Irlandia potrzebuje 4 mln imigrantów, którzy będą pracowali przez następne 30 lat. Właśnie oni mieliby być kluczem do zagwarantowania wypłacalności irlandzkich emerytur – przynajmniej w pewnym stopniu. W przypadku niespełnienia podanych warunków irlandzki system emerytalny mogą czekać poważne kłopoty.

Jak zauważył ekspert z irlandzkiego urzędu statystycznego, obecnie na jednego emeryta przypada 5 osób pracujących. W 2051 roku liczba ta ma zmniejszyć się do 2,3 osoby na emeryta. Imigranci mieliby wypełnić właśnie tę lukę.

Swoje wnioski Hegarty przedstawił rządowej Komisji ds. Emerytur. Która nie do końca podziela jego zdanie w tym temacie. Jak twierdzą zasiadający w niej eksperci, w przytoczonych kalkulacjach należy wziąć pod uwagę aspekty takie jak kwestie mieszkaniowe, transportowe czy zapewnienie miejsc pracy. Zdaniem rządowych ekspertów, jakkolwiek stanowią oni ważny element irlandzkiego rynku pracy, nie są oni panaceum na problemy trapiące irlandzki system emerytalny.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.