Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Dla niektórych skazańców irlandzkie więzienia to piekło na ziemi | ng24.ie

Dla niektórych skazańców irlandzkie więzienia to piekło na ziemi

Irlandzkie więzienie jest koszmarnym miejscem dla osób bezdomnych oraz cierpiących na choroby psychiczne. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu autorstwa Committee for the Prevention of Torture (CPT). Nie pozostawia on nawet cienia wątpliwości – irlandzkie więzienia nie są przystosowane do zajmowania się tego typu osobami.

Zakład karny nie powinien być miejscem, w którym przyjemnie spędza się czas. Jako że jego populacja składa się z przestępców, mają oni odbyć karę za popełnione czyny i należycie się zresocjalizować. zresocjalizować. W końcu muszą odczuć powagę tego, czego się dopuścili.

Oczywiście tego typu placówka powinna spełniać standardy dotyczące humanitarnego traktowania osadzonych w niej osób. Dlatego też oprócz odpowiednich warunków sanitarnych ważnym jest dbanie o zdrowie fizyczne i psychiczne skazańców.

Standardy panujące w irlandzkich więzieniach są raczej wysokie, przynajmniej w porównaniu z przeważającą większością krajów na świecie. Nie oznacza to jednak, że tutejsze zakłady karne należycie wywiązują się z właściwego traktowania swoich „lokatorów”.

W irlandzkich więzieniach są bowiem osoby, które są w szczególności narażone na złe traktowanie, mogące skutkować pogorszeniem ich stanu fizycznego i psychicznego. Dobitnie pokazuje to raport CPT, którego autorzy wytknęli główne grzechy irlandzkiego więziennictwa.

Na początku należy zaznaczyć, że irlandzkie zakłady karne, odwiedzone przez inspektorów CPT, otrzymały całkiem wysokie noty. Jak twierdzą zagraniczni wizytatorzy, od ich ostatniej wizyty, która miała miejsce w 2014 roku, wiele zmieniło się na lepsze – więźniowie są narażeni na przemoc w mniejszym stopniu, poprawie uległ także poziom świadczonych usług zdrowotnych.

Są jednak kwestie, które dla irlandzkich więzienników nie powinny być powodem do chluby. Tyczy się to w szczególności traktowania osób chorych psychicznie. Skazańcy zmagający się z tego typu problemami są pozostawieni praktycznie samym sobie – irlandzkie zakłady karne nie są w stanie zapewnić im należytej pomocy psychiatrycznej.

Innym niepokojącym zjawiskiem jest coraz częstsze osadzanie osób bezdomnych. Jako że nie mają oni gdzie mieszkać, nie mają oni możliwości ubiegania się o zwolnienie warunkowe na takich samych zasadach jak pozostali skazańcy.

Jak zauważają inspektorzy, fakt nieposiadania stałego adresu zdecydowanie utrudnia otrzymanie przez nich zwolnienia warunkowego. Tym samym zostają oni odcięci od należytej pomocy zdrowotnej. Której udzielenie w wielu wypadkach może decydować o ich życiu lub śmierci.

Przemysław Zgudka

Zdjęcie: Freepik.com


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.