Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | CSO: mieszkańcy stolicy i okolic to najbogatsi mieszkańcy Irlandii | ng24.ie

CSO: mieszkańcy stolicy i okolic to najbogatsi mieszkańcy Irlandii

Pracujesz w stolicy bądź jej okolicach? Ze statystycznego punktu widzenia zaliczasz się do najbogatszych irlandzkich „szaraków”. Najnowszy raport Central Statistics Office (CSO) po raz kolejny pokazuje zarobkowy prymat stolicy nad resztą Zielonej Wyspy – tutejsi pracownicy zarabiają o kilkanaście procent więcej niż reszta Irlandii.

Wysokość kosztów życia w dużej mierze zależy od tego, gdzie dokładnie mieszkamy. Jak wiadomo, zazwyczaj najdroższe jest utrzymanie się w większym mieście. Nic jednak dziwnego – w końcu ich mieszkańcy mają dostęp do usług, które nie zawsze znajdują się w zasięgu tych, którym przyszło zamieszkać w mniejszych miejscowościach.

Podobnie sprawa ma się ze znalezieniem pracy – o tę zazwyczaj o wiele łatwiej w miastach. Jakkolwiek rozpiętość zarobków może być naprawdę niemała, po raz kolejny większą szansę na dobre wynagrodzenie mają mieszkańcy większych miejscowości.

Dlatego też nie powinien dziwić fakt, że ci, którym przyszło pracować w hrabstwie Dublin, należą do najlepiej zarabiających w kraju. Dobitnie pokazuje to najnowszy raport CSO – w 2018 roku średni dochód rozporządzany dla osób mieszkających w tej części Irlandii wynosił prawie 25 tys. euro rocznie. Jak nietrudno się domyśleć, jego wysokość znacznie podbijała stolica.

Irlandzka średnia wynosi z kolei 21,2 tys. euro. Nietrudno obliczyć, że różnica między Dublinem a resztą kraju wynosi 17 proc. na korzyść stolicy. Jeżeli chodzi o średnią w rozbiciu na regiony Irlandii – najlepiej zarabiają mieszkańcy wschodniej części Zielonej Wyspy, mając do dyspozycji średnio 21,9 tys. euro rocznie.

Na najniższe zarobki mogą narzekać z kolei mieszkańcy rejonów przygranicznych i środkowej Irlandii – w ich przypadku średni roczny dochód wynosi 17,3 tys. euro. Do najsłabiej zarabiających należą mieszkańcy hrabstwa Donegal – ich roczny dochód rozporządzany to średnio 16,4 tys. euro. W porównaniu z Dublinem różnica wynosi więc aż 8,2 tys. euro w ciągu roku.

Jakkolwiek rozbieżność zarobkowa między hrabstwem Dublin a najbogatszymi jest odczuwalna, przepaść ta jest i tak najmniejsza od 2010 roku. Nie należy zapominać także, że dochód to nie wszystko – pozostają jeszcze koszty życia. Jak nietrudno się domyśleć, w stolicy i okolicach są one najwyższe.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.