Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Coraz więcej dilerów wpada na wysyłaniu narkotyków pocztą | ng24.ie

Coraz więcej dilerów wpada na wysyłaniu narkotyków pocztą

Irlandzcy dilerzy narkotyków nie mają w dzisiejszych czasach lekko – walka z handlem „prochami” jest jednym z priorytetów tutejszej policji. Dlatego też, chcąc dyskretnie obracać swoim towarem, coraz częściej wysyłają go… pocztą. Dobitnie świadczą o tym ubiegłoroczne statystyki dotyczące tego typu konfiskat.

Jak mówi stare przysłowie – najciemniej jest zawsze pod latarnią. Dlatego też w niektórych sytuacjach podejście „na bezczela” może okazać się o wiele bardziej skuteczne niż dyskretne machinacje. Ku tej filozofii coraz częściej przychylają się tutejsi dilerzy narkotyków.

Jakkolwiek niedawno wysyłanie trefnych substancji pocztą wydawało się czymś niewiarygodnym, irlandzcy dilerzy narkotyków coraz częściej korzystają właśnie z takiej opcji. Umieszczają nielegalny towar w paczce, adresują ją w odpowiednie miejsce i liczą na to, że nie wpadną podczas wyrywkowej kontroli przesyłek.

Jakkolwiek nie wszystkich udaje się złapać, łowy na narkotyki w paczkach pocztowych okazują się całkiem obfite. Jak podaje „Newstalk.com”, tylko w ubiegłym roku w trakcie kontroli przeprowadzonych w irlandzkich sortowniach znaleziono narkotyki warte ponad 9,7 mln euro.

Kontrole przeprowadzane są w czterech głównych sortowniach paczek, zlokalizowanych w Dublinie, Cork, Athlone i Portlaoise. Zdecydowanie najbardziej obłowili się kontrolerzy działający w ostatnim ze wspomnianych miejsc – znalezione tam narkotyki stanowią aż ponad 82 proc. tego typu „zdobyczy”.

W porównaniu z 2018 rokiem liczba konfiskat podskoczyła aż czterokrotnie – wówczas wartość „prochów z paczek” wynosiła 2,6 mln euro. Pokazuje to tym samym, jak bardzo bezczelni stali się przestępcy. Którzy przekonani są o tym, że zapakowanie „trefnego towaru” i wysłanie go pocztą uchroni ich przed wymiarem sprawiedliwości.

Mimo coraz częstszych konfiskat dilerzy nie zaniechali korzystania z poczty. Dość powiedzieć, że w ciągu pierwszych czterech miesięcy tego roku w irlandzkich sortowniach paczek znaleziono narkotyki o wartości 1,4 mln euro. Należy się spodziewać, że to jeszcze nie koniec.

Przemysław Zgudka

Zdjęcie: Freepik.com


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.