Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Ciężko być gejem w irlandzkiej szkole | ng24.ie

Ciężko być gejem w irlandzkiej szkole

Irlandzkie szkoły nie są przyjaznym miejscem dla społeczności LGBT – ich członkowie czują się w nich dyskryminowani i wyszydzani. Tym samym znaczna część irlandzkich nieheteroseksualnych uczniów woli wstrzymać się z coming outem.

Zielona Wyspa pragnie uchodzić za kraj, w którym każdy jest mile widziany, niezależnie od tego, kim jest. Tyczy się to w dużym stopniu osób ze społeczności LGBT, którzy przez wiele lat byli tutaj szykanowani. Dlatego też przełomowy był dla nich maj 2015 roku, kiedy zalegalizowano małżeństwa inne niż kobiety i mężczyzny.

Jak jednak wiadomo, oficjalna linia rządu nie musi iść w parze z przekonaniami szeregowych mieszkańców. Mimo że Zielona Wyspa ma jedno z najbardziej liberalnych praw na świecie wobec osób nieheteroseksualnych, wciąż muszą one liczyć się tutaj z dyskryminacją, nierzadko przechodzącą w otwartą wrogość.

Takowa zaczyna się już na poziomie szkoły podstawowej. Irlandzcy uczniowie należący do społeczności LGBT czują się zazwyczaj osaczeni w szkolnych murach – wynika z BeLonG to Youth Services, irlandzkiej organizacji walczącej o prawa mniejszości seksualnych wśród nastolatków.

Wyniki przeprowadzonych przez nich badań kreślą obraz szkolnej rzeczywistości niezbyt przyjaznej irlandzkim mniejszościowym seksualnym. Spośród przepytanych respondentów ze szkół średnich aż 77 proc. stwierdziło, że regularnie odczuwają wrogość ze strony otoczenia.

Z powodu swojej „inności” każdy ze wspomnianych respondentów doświadczył przemocy słownej. 49 procent miało zaś do czynienia z przemocą fizyczną, począwszy od popychania i szturchania skończywszy na regularnym biciu, także z użyciem przedmiotów.

Nie powinno dziwić, że najbardziej problematyczną kwestią dotyczącą życia w szkole jest ujawnianie swojej „niestandardowej” orientacji seksualnej. Tym samym jest ona najpilniej strzeżonym sekretem wielu nieheteroseksualnych uczniów.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.