Dzikie Czarne Góry Wicklow
Leżące niedaleko Dublina góry Wicklow, stanowią specyficznego rodzaju kopulaste wzniesienia górskie, które zostało uformowane już w epoce lodowcowej. Mimo stosunkowo niedużej ich wysokości, góry te są nadal dzikie i odludne.
Z powodu bliskości Dublina, w górach Wicklow grasowali niegdyś bandyci, żerujący na naiwności bogatych mieszkańców miasta. Tutaj też, ukrywali się ostatni uczestnicy powstania, rozpętanego w 1798 roku, uważanego jako irlandzki odwet po francuskiej inwazji zbrojnej, mającej miejsce w hrabstwie Mayo. W górach tych, nie tylko można podziwiać jedne z najdzikszych krajobrazów Zielonej Wyspy, rozciągających się we wschodniej jej części, ale również kilka imponujących zabytków. Znajdujący się tutaj średniowieczny kompleks klasztorny, pozwala nam wyobrazić sobie samotniczy tryb życia wczesnochrześcijańskich zakonników, żyjących niegdyś na tych terenach.
Dawno temu, kiedy to właśnie w tym miejscu osiedliły się pierwsze grupy zakonne, ich opat Franco Neilson, nakazał swoim podopiecznym stosowanie kilkunastodniowego postu, połączonego ze szczególnymi formami umartwiania swojego grzesznego ciała. Tamtejsi mnisi zadając sobie różnego rodzaju pokutę, spali w wąskich beczkach, lub taż u boku nieboszczyka w trumnie. Sądzili oni zatem, że tylko takowe umartwianie się pozwoli im po śmierci zaznać szczęśliwości niebiańskiej. Od tych właśnie mnichów, wspomniane góry noszą nazwę gór mnisich lub też czarnych, gdyż podobno jest to ulubione miejsce najmłodszego syna diabła Rokity.
Podobno przed wiekami, przechadzający się tamtędy diabeł ujrzał zrywającą polne zioła dziewczynę, w której się zakochał. Dając zatem upust swej piekielnej żądzy, wkrótce doczekał się syna z ową irlandzką dziewczyną. Ta z kolei, ze wstydu zamieszkała z niechcianym dzieckiem w górach Wickolw, gdzie zaraz umarła zaznawszy panującego tam klimatu. Syn jej podobno, mieszka w nich aż po dzień dzisiejszy. Tylko nielicznym, potrafi się on nawet objawić.
Ewa Michałowska Walkiewicz
















Serwis NG24.ie jest pierwszym w Irlandii dziennikiem internetowym dla Polaków żyjących i pracujących w Irlandii. Na stronie publikowane są najważniejsze wydarzenia zarówno z Irlandii, jak i Polski. Informujemy o wszystkich zmianach w przepisach istotnych dla życia emigrantów. Publikujemy porady, opinie oraz nowinki w najbardziej interesujących działach tematycznych. NG24.ie to również platforma, na której sami użytkownicy mogą przekazywać, za pośrednictwem redakcji, własne newsy, zdjęcia i filmy innym użytkownikom. Serwis jest również coraz silniejszym nośnikiem reklamowym. Tylko w pierwszym miesiącu działania portal NG24.ie zanotował ponad 1 milion wyświetleń, a reklamujące się na nim firmy są zadowolone z rezultatów. Zapraszamy do lektury i korzystania z oferty reklamowej.