11
September , 2010
Saturday

To niesamowite. Dopiero wczoraj, bez żadnej reklamy, rozpoczęła się sprzedaż biletów na "Polską Walkę Stulecia" ...
Polska drużyna koszykarska z Cork, Medicus Dragon Crew, wygrała mecz ligowy przeciwko Blue Demons. Po ...
Od dawna nie było tak porywającego konkursu pchnięcia kulą na MŚ. Najpierw Tomasz Majewski (28 ...
Od 14 listopada tygodnik lokalny dla Polaków w Irlandii „Nasz Głos” zmienia swój wygląd. W ...
Dwóch Polaków zatrzymali funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku. Jednym z podróżnych był 42- ...
Rosnący brzuszek to sprawdzian sprężystości skóry. Nawilżona i ujędrniona lepiej i szybciej poradzi sobie ze ...
Centralne Biuro Antykorupcyjne, powołując się na słynne „taśmy Gudzowatego”, na których były premier Józef Oleksy ...
Rasistowskie odzywki wobec Polaków w biurach Social Welfare czy na posterunkach Gardy. Prześladowania całych rodzin ...
W dniach 19 listopada – 3 grudnia 2009 w Limerick odbędzie się trzeci festiwal sztuki ...
To się nazywa rozrzutność! Na pensje członków gabinetów politycznych ministrów, które tak naprawdę są przechowalnią ...

Archive for September, 2009

Dźgnąłem brata, bo zniszczył krzew

Posted by admin On September - 19 - 2009 Dodaj komentarz

Choć Roman Marczak (57 l.) z Zawad (woj. mazowieckie) stracił nogi i porusza się na wózku inwalidzkim - w szale dopadł swojego brata Mieczysława (63 l.), i tak pociął nożem, że ten wylądował w szpitalu. Za co? A za to, że brat zniszczył mu ukochany krzak bzu.

Nie była to ich pierwsza rodzinna awantura. Bo Mieczysław i Roman mieszkają razem nie z braterskiej miłości, a z przymusu. I w odziedziczonym po matce domu, który dzielą, co i rusz dochodzi do dzikich kłótni.

Od dłuższego czasu kością niezgody był dorodny krzew bzu, który młodszy z braci posadził pod oknami. Ten inwalida, który obie nogi stracił z powoduj miażdżycy, w pielęgnowaniu krzaka odnajdował ukojenie. Widok pięknego krzewu i słodka woń jego kwiatków były ukojeniem dla tego przykutego do wózka mężczyzny.

Inaczej jednak na krzew patrzył Mieczysław. Nie miał on - jak jego młodszy brat - natury romantyka, zawsze twardo stąpał po ziemi. I krzak bzu pod oknami w jego oczach burzył naturalny porządek. - Drogi przez to krzaczysko nie widzę! - pokrzykiwał zawsze i wygrażał, że zetnie bez. I pewnego dnia spełnił swoją groźbę.

Kiedy zadowolony wrócił do chałupy, kipiący żądzą zemsty brat czekał już na niego. - Nigdy ci tego nie daruję! - wrzasnął. Porwał ze stołu kuchenny nóż i swoim wózkiem - niczym bojowym rydwanem - najechał na brata. Wbił mu ostrze prosto w brzuch.

Ranny Mieczysław wybiegł z domu i zaczął wzywać pomocy. - Trafiłem do szpitala, gdzie mnie odratowali. Lekarze mówią, że wyjdę z tego - opowiada leżący na szpitalnym łóżku mężczyzna. O młodszym bracie ma teraz jak najgorsze zd anie. - Jego trzeba zamknąć w szpitalu dla obłąkanych. Żeby zrobić coś takiego przez głupi bez! - wykrzykuje.

A pan Roman idzie w zaparte. Uważa, że miał dobry powód, by zaatakować. - Pielęgnowałem te krzewy, bo są bardzo piękne, a ja lubię patrzeć na nie jak kwitną. Podlewam je, przycinam i jestem z nich dumny. Nie pozwolę, by ten nierób niszczył mój bez - mówi.

Wybuchowy miłośnik bzu trafi przed sąd. Za zranienie brata grozi mu 5 lat za kratkami.

Andrzej Woźniak

VIP-y na przyczepie

Posted by admin On September - 19 - 2009 Dodaj komentarz

Zapowiadana hucznie impreza zmagań siłaczy Polskich z Irlandzkimi została oceniona przez kibiców. Adrian Żelaziński przesłał nam zdjęcie „loży VIP-ów” za którą trzeba było zapłacić …100 euro.  – Nie mogłem uwierzyć w to co zobaczyłem – mówi Polak.

 

            Impreza zapowiadała się ciekawie, tym bardziej, że zapowiadano udział samego Mariusza Pudzianowskiego. – Przyznam, że tylko z tego powodu wybrałem się do Portlaoise – mówi Adrian Żelaziński. – Na miejscu okazało się, że naszego Dominatora oczywiście nie ma. Zamiast dużego boiska ludzie tłoczyli się wokół jakiegoś małego placyku.  Do tego praktycznie nic nie było widać. Najbardziej rozbroiły mnie miejsca dla VIP-ów.

            Przed zawodami można było za 100 euro wykupić wejściówki VIP, które obejmowały również parking i darmowe posiłki. Najważniejszą częścią była jednak loża VIP, która okazała się … zwykłą przyczepą. – Złośliwi śmiali się, ze jakie VIP-y taka loża, ale całość wyglądała co najmniej żenująco – mówi Adrian Żelaziński. – Dobrze, że chociaż polscy zawodnicy nie zawiedli. Nie wiem, czy po czymś takim wybiorę się na jakąkolwiek imprezę przygotowywaną przez i dla Polaków.

Telefon zza grobu (video)

Posted by admin On September - 18 - 2009 Dodaj komentarz

Czytaj 100. wydanie

Posted by admin On September - 18 - 2009 Dodaj komentarz

Warning: file(/hsphere/local/home/hs22225/ng24.ie/wp-content/pageflip/books/14.xml): failed to open stream: No such file or directory on line 214 in file /hsphere/local/home/hs22225/ng24.ie/wp-content/plugins/page-flip-image-gallery/book.class.php(2) : eval()'d code(1) : eval()'d code(1) : eval()'d code

Warning: join(): Bad arguments. on line 214 in file /hsphere/local/home/hs22225/ng24.ie/wp-content/plugins/page-flip-image-gallery/book.class.php(2) : eval()'d code(1) : eval()'d code(1) : eval()'d code

Warning: simplexml_load_string(): Entity: line 1: parser error : Start tag expected, '<' not found on line 215 in file /hsphere/local/home/hs22225/ng24.ie/wp-content/plugins/page-flip-image-gallery/book.class.php(2) : eval()'d code(1) : eval()'d code(1) : eval()'d code

Warning: simplexml_load_string(): on line 215 in file /hsphere/local/home/hs22225/ng24.ie/wp-content/plugins/page-flip-image-gallery/book.class.php(2) : eval()'d code(1) : eval()'d code(1) : eval()'d code

Warning: simplexml_load_string(): ^ on line 215 in file /hsphere/local/home/hs22225/ng24.ie/wp-content/plugins/page-flip-image-gallery/book.class.php(2) : eval()'d code(1) : eval()'d code(1) : eval()'d code

Zapraszamy do lektury najnowszego wydania Naszego Głosu w wersji on-line. Teraz jeszcze więcej  informacji, sportu i rozrywki oraz ogłoszenia o pracę. Wydanie papierowe gazety już w weekend w polskich sklepach na terenie całej Irlandii. Aby oglądać gazetę na pełnym ekranie należy wcisnąć pierwszą ikonke w lewym dolnym rogu na pasku e-wydania.

Nasz Bank Pracy

Posted by admin On September - 18 - 2009 Dodaj komentarz

Poszukujesz pracownika?

Nadaj ogłoszenie w „Naszym Głosie” za darmo. Kontakt: office@nasz-glos.eu. Sprawdź również ofertę reklamową i napisz na ads@nasz-glos.eu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść drukowanych ogłoszeń.

n Sales Assistant (Blanchardstwon). Wymagane doświadczenie w zakresie obsługi klienta, bardzo dobra znajomość języka angielskiego w piśmie i w mowie. Praca zmianowa. Stawka 9.44 e/godz. CV nalezy wysyłąć na adres freshstart@superquinn.ie lub zadzwonić pod numer 01 6302160 aby umówić się na spotkanie.

n Broadband Installer. Poszukiwany instalator Internetu w regionie Limerick. Doświadczenie wymagane. Stawka: 100 euro dziennie. CV proszę wysyłać na adres john.kennedy@wtsbb.net

n Tattooist. Poszukiwany pracownik salonu tatuażu w Dublinie z minimum 5 letnim doświadczeniem. Bardzo dobra znajomość języka angielskiego niezbędna. Zarobki 70-100 tys. euro rocznie. CV należy wysyłać na adres info@wildcat.ie

n Kitchen Porter. Poszukiwana pomoc kuchenna na Swords. Dobra znajomość angielskiego i min. Roczne doświadczenie wymagane. CV proszę wysyłać na adres Jason Smith, The Old Boro Public House , Main Road, Swords, Co. Dublin lub mailem Jason Smith : oldboroughpub@eircom.net

n Deli Assistant (Portmarnock). Poszukiwany dostawca na pół etatu z możliwością rozwinięcia do pełnego etatu. 3-miesięczny okres próbny. Wcześniejsze doświadczenie i znajomość angielskiego mile widziane. Praca również w weekendy. Stawka 9.36 e/godz. Chętni proszeni o kontakt telefoniczny Bronagh on 087 9766173.

Majewski tymczasowym selekcjonerem

Posted by admin On September - 18 - 2009 Dodaj komentarz

Zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej podjął decyzję, że tymczasowym selekcjonerem reprezentacji Polski zostanie Stefan Majewski.

Majewski poprowadzi polską kadrę w eliminacyjnych meczach z Czechami i Słowacją. “Biało-czerwoni” nadal mają szansę na zajęcie drugiego miejsca w grupie, dającego grę w barażach o mundial. Konieczne są jednak do tego dwa zwycięstwa i korzystny układ pozostałych spotkań.

- Zarząd PZPN podjął decyzję, że trenerem kadry w najbliższych spotkaniach będzie Stefan Majewski. Czas gonił, niedługo trzeba będzie wysyłać powołania na mecze eliminacyjne - wyjaśnił rzecznik prasowy PZPN, Jakub Kwiatkowski, dodając że Majewski pozostaje kandydatem na stałego selekcjonera reprezentacji. Ta decyzja ma zostać podjęta po spotkaniach z Czechami i Słowacją.

W ostatnim czasie Majewski opiekował się nowopowstałą kadrą U-23, z którą zdążył poprowadzić w jednym oficjalnym meczu (zwycięskim z Walią 2:1). Wcześniej pracował m.in. w Cracovii, Widzewie Łódź i Amice Wronki, a także był asystentem w reprezentacji prowadzonej przez Zbigniewa Bońka.

Wcześniej zarząd odwołał z funkcji opiekuna reprezentacji Leo Beenhakkera, a w raz z nim cały sztab szkoleniowy. Umowa ma zostać rozwiązana za porozumieniem stron, a PZPN wywiąże się ze wszystkich zobowiązań finansowych wobec Holendra.

mdz

Wyrok na Wdowca

Posted by admin On September - 18 - 2009 Dodaj komentarz

Wczoraj, kilkanaście minut przed 10.00 w Sądzie Rejonowym w Kielcach ogłoszono wyrok w sprawie korupcji w klubie Kolporter Korona. Były trener drużyny Dariusz W. i jego asystent Andrzej W. zostali uznani za winnych.

 Dariusz W. został skazany na 3 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na lat 5, 100 tys. zł grzywny i zakaz uprawiania zawodu na lat 3. Andrzej W. na dwa i pół roku w zawieszeniu na 3 lata, 30 000 zł grzywny i zakaz trenowania przez rok. Dariusz W. zapłaci 20 470 zł kosztów sprawy, a Andrzej W. - 6476 zł.

To kary za proceder korupcyjny, którym panowie W. parali się w rundzie jesiennej sezonu 2003/04. Prokuratura zgromadziła tyle dowodów, że obaj zdecydowali się zeznawać. Ich chęć współpracy z wymiarem sprawiedliwości zaowocowała zawieszeniem kar więzienia. Zwykle nie stosuje się go wobec wyroków powyżej 2 lat, ale sąd uznał skruchę obwinionych.

Teraz na wymiar czekają przekupujący sędziów Andrzej B., kierownik drużyny Paweł W. i 19 zawodników. Są też arbitrzy, którzy bez żenady brali “w łapę” i sędziowali nieuczciwie.

- Uczciwość sportowa, zasady fair play - mówił w uzasadnieniu wyroku sędzia - stały się na tyle istotną wartością społeczną, że wymagają ochrony ze strony prawa.

Wyrok na Dariusza W. i Andrzeja W. nie jest prawomocny. Ale obaj skazani niemal na pewno nie będą się odwoływać.

Katzurinowi już dziękujemy

Posted by admin On September - 18 - 2009 Dodaj komentarz

Czy zostanę? Nie wiem, czy rezultat spodoba się waszej federacji - mówi Muli Katzurin (55 l.) pytany, czy nadal będzie trenerem polskich koszykarzy. PZKosz nie powinien mieć wątpliwości: miejsce 9-12, które osiągnął Izraelczyk to nie to, na co liczyliśmy. Warto już dziś zacząć szukać nowego szkoleniowca.

To prawda, biało-czerwoni to nie jest zespół naszpikowany gwiazdami, praca z nim to wyzwanie. Ale grzechy Katzurina podczas przegranych ME są niewybaczalne. W II rundzie ME Polacy popełniali tak rażące błędy w defensywie, że chyba sami przeciwnicy byli zdziwieni, że na tym poziomie można zdobywać kosze równie łatwo. Byliśmy jedną z ledwie czterech drużyn turnieju, które traciły ponad 80 pkt w meczu. Gdyby z drużyną pracował poprzednik Katzurina i fanatyk obrony Andrej Urlep (52 l.), to nie miałoby się prawa zdarzyć.

Katzurin za często też zmieniał koncepcje składu, mówił jedno, a robił drugie. Najpierw trzymał się kurczowo pięciu, sześciu graczy. W środku mistrzostw uznał, że nie pasuje mu jedna z “dwóch wież” - Maciej Lampe (24 l.) i odsunął go od pierwszej piątki po jednym gorszym meczu. Lampe nie odnalazł się do końca imprezy.

W innej sytuacji najpierw utrzymywał, że Marcin Gortat (25 l.) musi grać 40 minut, a Łukasz Koszarek (25 l.) nie wytrzyma 25, by potem trzymać pierwszego na placu 26, a drugiego 35… Pytany o to odparł: - Tylko małpa nie zmienia zdania.

Gdy nie działał szybki atak - konik Katzurina - nowych pomysłów nie było. - Były, tylko trudno było je zrealizować - stwierdził z rozbrajającą szczerością.

Katzurin nigdy nie był trenerską gwiazdą. Jeśli o Polakach można powiedzieć, że są europejskimi przeciętniakami, to o Izraelczyku, pracującym na co dzień w czeskim klubie z peryferii koszykarskiej Europy, też można to stwierdzić z całą pewnością.

W Polsce zdobył mistrzostwo ze Śląskiem Wrocław, który wtedy, w 2000 roku, nie miał prawa przegrać w lidze z nikim. Jednak 4 lata później zaliczył wpadkę, gdy wrocławianie, naszpikowani reprezentantami Polski i mający w składzie przyszłą gwiazdę Euroligi Lynna Greera, nie dali rady w finale Prokomowi.

Katzurin ustawiał wówczas skład bez pomysłu, liczył na efektowną i szybką grę ofensywną, zapominając o obronie. Czy może dziwić, że podczas EuroBasketu 2009 to samo odbiło się czkawką reprezentantom Polski?

- Żeby doskoczyć do wysokiego europejskiego poziomu, musicie mieć więcej niż tylko jednego gracza w NBA, a także wielu zawodników rywalizujących regularnie na poziomie Euroligi, i to w czołowych klubach tych rozgrywek. Bez tego nie ma szans - dowodzi Katzurin.

Marek Żochowski

Walka o bilety na Gołotę i Adamka

Posted by admin On September - 18 - 2009 Dodaj komentarz

To niesamowite. Dopiero wczoraj, bez żadnej reklamy, rozpoczęła się sprzedaż biletów na “Polską Walkę Stulecia” 24 października między Andrzejem Gołotą (41 l.) i Tomaszem Adamkiem (33 l.), a już sprzedano… ponad 8000 wejściówek!

Jedna z największych polskich firm działających w bankowości kupiła na pniu… 4000 biletów, druga - 2000. Zamówienie aż na 1000 biletów przyszło z jednego z biur podróży w Chicago, na 500 - z Londynu. Prawie 2000 biletów kupionych zostało pierwszego dnia przez Internet. 900 biletów zarezerwował Polsat, który jest organizatorem i sponsorem gali.

A bilety nie są tanie. Najdroższe, bliżej ringu, kosztują po 1000 złotych, najtańsze - po 100 zł.

Hala w Łodzi, gdzie zostanie rozegrany pojedynek, jest największa w Polsce, pomieści na boksie 14 000 widzów, ale wygląda na to, że i dwukrotnie większa byłaby za mała.

Zainteresowanie jest tak olbrzymie, że organizatorzy ograniczyli do 20 pulę bezpłatnych biletów dla głównych bohaterów gali - czyli Gołoty i Adamka - oraz wprowadzają ograniczenie akredytacji dziennikarskich. Dotknąć mogą nawet największe polskie redakcje.

Takiej walki jeszcze w Polsce nie było.

Obama słucha się Rosji

Posted by admin On September - 18 - 2009 Dodaj komentarz

Ameryka zdradziła Polskę. Reakcje Europy Wschodniej na decyzję prezydenta USA Baracka Obamy o wycofaniu się z instalacji elementów tarczy antyrakietowej prezentują politycy i publicyści z Ukrainy, Czech i Polski.

- Wczoraj amerykańskie media poinformowały, że w Polsce i w Czechach nie powstanie amerykańska tarcza antyrakietowa. Jak pan to skomentuje?

Oleś Donij: - Jest to kolejny sukces agresywnej polityki Rosji, która nie chce rozszerzenia amerykańskich wpływów w krajach byłego bloku wschodniego i w byłych sowieckich republikach.

- I przyznaje to oficjalnie.

- Do niedawna Rosja była zbyt słaba, aby stanowczo przeciwstawiać się akcesji części tych państw do NATO, jednak ostatnio zaktywizowała się na tym polu. Są już tego rezultaty. Zaliczyć do nich należy wywieranie nacisków na Polskę i Czechy w związku z możliwością uczestniczenia tych państw w budowie elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej.

- Jednak to, że tarcza nie powstanie w Polsce i w Czechach nie wynika z woli polskiego i czeskiego rządu…

- Niemniej sukces Rosji na tym polu - to, że tarcza nie powstanie - zmotywuje ją do kontynuowania obecnej linii politycznej, tak jak motywowały ją poprzednie sukcesy. Ich rezultatem, jak również kolejnym sukcesem, stała się agresywna polityka wobec Gruzji. Brak reakcji Zachodu na poczynania Rosji w tym kraju - na wojnę zgotowaną Gruzinom i grabież dużej części ich terytorium - nie może nie niepokoić Ukrainy, przeciwko której Rosja prowadzi agresywną kampanię propagandową. Skoro Zachód zachowuje bierność, to zagrożenie zbrojnym konfliktem na Ukrainie jest coraz bardziej realne w czasie, gdy część rosyjskiej elity politycznej przestała nawet ukrywać, że rozważa rozbiór ukraińskiego terytorium. Jeżeli Sojusz Północnoatlantycki nie weźmie nas w obronę, ten scenariusz zostanie zrealizowany.

- Tarcza antyrakietowa miała chronić terytorium Stanów Zjednoczonych przed zagrożeniem ze strony Iranu. Podmiotem tej idei były te dwa państwa - geopolityczna interakcja między nimi. Wiele państw zdawało się zapominać o amerykańskich deklaracjach, które właśnie o tym mówiły: Polska i Czechy, które liczyły na zwiększenie swojego bezpieczeństwa, Ukraina i Gruzja widzące w tym szanse na przyjęcie, a przynajmniej zbliżenie do NATO oraz Rosja czująca zagrożenie bliskością amerykańskiej instalacji. Barack Obama twierdzi teraz, że na obecnym etapie Iran nie zagraża Stanom Zjednoczonym - i tylko dlatego tarcza nie powstanie. Poza tym Ameryka boryka się z kryzysem finansowym…

- Nie. Jest to wyraźne ustępstwo na rzecz Rosji. Nadmierna uległość wobec tego kraju przypomina sytuację z 1938 roku, kiedy Europa próbowała kupić pokój, handlując ziemiami Czechosłowacji. Miało to nasycić apetyt ówczesnych Niemiec, a w rezultacie tylko go podsyciło - kolejnym wydarzeniem był wybuch II wojny światowej. Stanom Zjednoczonym nie jest łatwo się przyznać, że rezygnacja z budowy tarczy antyrakietowej wiąże się z ustępstwem wobec Rosji. Obama nie przyzna się do tego, że słucha się Rosji. Czytelnikom “Super Expressu” zwrócę też uwagę na to, że nie mówi się o tym, że brak zgody na wejście Ukrainy i Gruzji do NATO jest związany z brakiem zgody ze strony Rosji.

- Przyczyną mają być wewnętrzne problemy tych państw.

- Zgoda. Tylko że te wewnętrzne problemy są prowokowane przez Rosję, która organizuje środowiska przeciwne zapewnieniu bezpieczeństwa tym państwom, próbuje aktywizować piątą kolumnę - ludzi nieuznających suwerenności tych krajów. I między innymi z tych powodów Ukraina i Gruzja nie mogą spełnić kryteriów wymaganych do przystąpienia do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Oleś Donij

Ukraiński politolog, wpływowy poseł do parlamentu Ukrainy

Najbardziej cieszą się czescy komuniści

 

 - Wasz premier Jan Fischer potwierdził, że rozmawiał z prezydentem USA Obamą o rezygnacji z tarczy antyrakietowej w Czechach i Polsce. Jak zareagowała na to Praga?

Petruska Sustrova: - Najbardziej cieszą się komuniści, którzy od początku powtarzali, że to był wyraz antyrosyjskich fobii. Twierdzą, że Rosja jest dziś normalnym demokratycznym krajem i nie ma się kogo bać. Widocznie moja definicja “normalnego kraju” i demokracji jest wciąż inna niż komunistów, bo decyzję o wycofaniu się z tego projektu uważam za zagrożenie. I nie chodzi nawet o tarczę, ale o stacjonowanie u nas wojsk amerykańskich. Rosja jest dziś bardziej butna, a jej armia silniejsza niż jeszcze pięć lat temu. I w świetle takiego sąsiedztwa nasze kraje nigdy nie mogą się czuć bezpiecznie.

- Czescy politycy są jednak bardziej podzieleni w tej sprawie niż polscy.

- Niemal od początku zarysował się czytelny podział między lewicą i prawicą. Socjaldemokraci uważają, że decyzja Obamy to dobry sygnał, zgodny z nastawieniem większości opinii publicznej. Prawica jest oczywiście niezadowolona. Były premier Mirek Topolanek podkreślił, że Waszyngton potwierdził brak zainteresowania Europą Środkowo-Wschodnią. A to zły sygnał, niezależnie od tego, że tarcza nie była budowana przeciwko Moskwie. Decyzja o lokalizacji była jednak sygnałem zaangażowania także w tej części świata.

- Jak ta decyzja uzasadniana jest w Czechach?

- Dominuje przekonanie wyrażone przez Topolanka, że Obama chciał wykonać wobec Rosji jakiś gest.

- Gest dość “tani”, gdyż administracja Obamy ze względu na kryzys szuka oszczędności. Między innymi kosztem tarczy.

- W Czechach pojawiły się bardzo ostre oskarżenia Obamy o tchórzostwo wobec Kremla, wyrażone przez szefa Sejmowej Komisji Obrony. Choć wielu ekspertów, w tym była minister obrony Parkanova uważa, że USA i NATO za jakiś czas i tak będą musieli wrócić do inwestycji w obronę przeciwrakietową.

- Czesi jako społeczeństwo niespecjalnie martwią się tą decyzją. Ich opór wobec tarczy był od początku większy niż w Polsce.

- Czeskie społeczeństwo, w przeciwieństwie np. do mediów, zawsze było mniej prozachodnie. Pojawiały się spontaniczne protesty i komitety “Nie Tarczy”, które teraz triumfują. Niejednoznaczna była nawet opinia samego prezydenta Klausa. Co prawda nigdy nie wypowiedział się przeciwko tarczy, ale trudno go też zaliczyć do jej zwolenników. W przeciwieństwie do Vaclava Havla, który w tej inicjatywie widział zwiększenie bezpieczeństwa naszego kraju.

Petruska Sustrova

Czeska opozycjonistka, uczestniczka Karty 77, po 1989 r. polityk, publicystka i tłumaczka

 

Tarczy nie będzie, ale będą patrioty

- Dlaczego Amerykanie porzucili projekt budowy elementów systemu antyrakietowego w Polsce i w Czechach?

Grzegorz Dolniak: - Tarcza antyrakietowa nie była pomysłem polskim, lecz amerykańskim, jako istotny element systemu bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Po prostu wyraziliśmy gotowość, aby gościć u siebie amerykańskich żołnierzy i część tej instalacji.

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo Polski, tarcza nie poprawiała w decydującym stopniu naszego położenia. Miała ona przechwytywać z terytorium Polski rakiety balistyczne skierowane na cele położone na terytorium USA. Inaczej ma się rzecz z rakietami typu Patriot. Te mają likwidować pociski skierowane na obiekty położone na terenie naszego państwa. Wiele wskazuje na to, że patrioty będą w Polsce. Nic też nie stoi na przeszkodzie, żeby przebywali wówczas w Polsce żołnierze amerykańscy. Jestem przekonany, że zacieśnimy również współpracę z USA w polityce wojskowej, choćby ze względu na nasze zaangażowanie w Afganistanie.

- Czy decyzja Obamy jest częścią planu poprawy stosunków z Rosją?

- I tak, i nie. Być może Amerykanie chcą wciągnąć Rosję w szeroko pojętą koalicję antyterrorystyczną i dostrzegli możliwość takiej współpracy bez potrzeby budowy systemu obrony w pierwotnie zakładanym kształcie. Z drugiej strony, Amerykanie nie musieli się oglądać na Rosję. Oni zawsze priorytetowo traktowali bezpieczeństwo swojego państwa i swoich obywateli, a wypadki z 11 września 2001 roku umocniły ich w takim przekonaniu. Nie wierzę więc, by ceną ocieplenia stosunków z Rosją miałoby być potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa USA.

Grzegorz Dolniak

Wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego PO, członek Sejmowej Komisji Obrony Narodowej

Recent Comments

Serwis NG24.ie jest pierwszym w Irlandii dziennikiem internetowym dla Polaków żyjących i pracujących w Irlandii. Na stronie publikowane są najważniejsze wydarzenia zarówno z Irlandii, jak i Polski. Informujemy o wszystkich zmianach w przepisach istotnych dla życia emigrantów. Publikujemy porady, opinie oraz nowinki w najbardziej interesujących działach tematycznych. NG24.ie to również platforma, na której sami użytkownicy mogą przekazywać, za pośrednictwem redakcji, własne newsy, zdjęcia i filmy innym użytkownikom. Serwis jest również coraz silniejszym nośnikiem reklamowym. Tylko w pierwszym miesiącu działania portal NG24.ie zanotował ponad 1 milion wyświetleń, a reklamujące się na nim firmy są zadowolone z rezultatów. Zapraszamy do lektury i korzystania z oferty reklamowej.

Recent Comments

Do ciebie też przemówił bankomat?

On Nov-7-2009
Reported by admin

Fotomelodia – poplątanie zmysłów

On Oct-19-2009
Reported by admin

Dyskryminują ciężarne

On Mar-24-2010
Reported by admin

Bronią się przed grypą

On Aug-31-2009
Reported by admin

Mieszkania poniżej standardów

On Oct-29-2009
Reported by admin

Chat plugin by BoWoB Chat for Wordpress